Szczęście na talerzu !!!

I dzisiaj nastał ten dzień, kiedy Ma udało się przy biegającej Lu , przygotować i upiec ciasto, ale nie byle jakie. CHLEB SZCZĘŚCIA ( ciasto watykańskie, chleb Amiszów).


Czy przyniesie szczęście to się okaże... ale smakuje pysznie i tu już zaczyna to swoje szczęście objawiać. 


Od rana cudowny zapach unosił się w całym mieszkaniu, a Lu nie mogła się opanować, by nie skubnąć odrobiny :)


Taki chlebek przygotowuje się 7 dni począwszy od poniedziałku, a w niedziele uczta dla podniebienia i dodatkowe kalorie gratis;)
Każdego dnia dodaje się lub robi co innego, to dodać cukier i zostawić, to mleko, to wymieszać drewnianą lub plastikową łyżką. 


W sobotę dzieli się na 4 części, z czego 3 przekazuje się dalej dobrym ludziom, razem z wytycznymi przygotowania :))) 

My  jutro przekażemy dalej <3

Nam się udało i taką cząstkę chleba dostałyśmy, od przyjaciółki !!!

Smacznego !!!



























Share this:

,

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Fajnie :) Szkoda ze w Angli raczej nie ma szans na ten chlebek (aby go dostac ) :(

    OdpowiedzUsuń

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)