-->
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty

In dziecko test wozek

Wózek Lionelo Julie– lekka spacerówka nie tylko do miasta.





Zawsze chciałam mieć lekką spacerówkę, taką którą będzie można wszędzie ze sobą zabrać.
Jeszcze pamiętam, jak na Targach w Kielcach zobaczyłam wózek, który można było po złożeniu założyć na ramię, to był mój ideał. I tak się stało, że taki właśnie znalazłam - wózek Julie Lionelo , ten model spełnił moje oczekiwania.
Ale zacznijmy po kolei.
Plusy

Lekki. Tak zdecydowanie to jego największy plus. Posiada ramę wykonana z wysokiej jakości metali, które nie odkształcą się podczas długotrwałego użytkowania. Wózek waży 5,8 kg i w porównaniu z innymi spacerówkami, można to zdecydowanie poczuć. Dzięki takiej wadze jest idealny nie tylko na spacery, ale również na wszelkiego typu wyjazdy.



Torba. W zestawie zajedziemy torbę podróżną, w którą możemy zapakować cały wózek. Brakuje mi tego gadżetu przy innych wózkach.



Składanie. To również kolejny plus tego wózka. Najpierw trzeba nacisnąć guziki po bokach, by opuścić budkę, a potem sięgnąć po pałąk i złożyć wózek. Za nic nie trzeba ciągnąć, co jest na pewno wygodne, a złożony wózek założyć na ramię.



Przenoszenie. tu chyba nie ma wątpliwości wózek po złożeniu zajmuje mało miejsca: 57x48x29 cm.
Dodatkowo, co jest również bardzo ważne złożony wózek potrafi sam stać, co jest przydatne, kiedy mamy mało miejsca do przechowywania, bądź nie mamy gdzie trzymać wózka.
 



Rozkładanie. Też jest bardzo proste, „odpina” się blokadę, prostuje rączkę z budką, a pałąk można powiedzieć, że ciągnie na dół. I to wszystko.

Siedzisko. Jest dość obszerne, jak na taki mały wózek. Zostało odpowiednio zaprojektowane i bez problemu może wozić dziecko aż do maksymalnej wagi 15kg. Siedzisko daje możliwość zmiany kąta oparcia jedną ręką, od pozycji siedzącej do pozycji leżącej – wszystko jednym ruchem,  za pomocą klipsa, który znajduje się z tyłu wózka.



Podnóżek jest regulowany, co daje wiele możliwości ustawiania pozycji dla dziecka.

Pasy bezpieczeństwa. 5-punktowe, zapewniają większe bezpieczeństwo podczas jazdy. Posiadają dodatkowe poduszki, które zwiększają komfort podróży oraz zapobiegają otarciom wrażliwej skóry dziecka. Tak naprawdę łatwo się zapinają i dziadkowie sobie z nimi radzą, co przy innym wózku było nie lada wyzwaniem.



Amortyzowane, gumowe koła. Przednie koła umożliwiają łatwe manewrowanie i większą zwrotność wózka. Amortyzatory znacząco ograniczają wstrząsy podczas jazdy na nierównej nawierzchni. Gumowo-poliuretanowe pokrycie gwarantuje wytrzymałość, stabilność prowadzenia i odporność na zużycie. Mi od razu koła skojarzyły się z jazdą na rolkach, ten sam komfort i odgłos 😊



Kosz na zakupy jak na taki mały wózek jest naprawdę duży. Kosz bez problemu pomieści 3 kilogramy obciążenia.

Ergonomiczna rączka. Wykonana z ekoskóry odpornej na warunki atmosferyczne oraz o odpowiedniej wytrzymałości, pozwalającej na długie użytkowanie. Jest bardzo przyjemna w dotyku, nie ślizga się, a dłonie w czasie użytkowania się nie pocą.



Odchylany i zdejmowany pałąk. Pałąk bezpieczeństwa można szybko odczepić z dowolnej strony i odchylić na bok, aby wygodnie wsadzić czy wysadzić dziecko. Nie ma potrzeby całkowitego zdejmowania pałąka, dzięki czemu oszczędzamy czas.



Materiał. Cały wózek został wykonany z bardzo wytrzymałego na przetarcia i rozciąganie materiału - Eko Len. Jest on przewiewny i ma działanie termoregulujące.

Podręczna kieszonka. Kieszonka umieszczona z tyłu wózka idealnie sprawdza się do przechowania podręcznych akcesoriów dziecka lub portfela czy smartfona rodzica. Zamykana na zamek gwarantuje całkowite bezpieczeństwo. Tego też brakuje mi w innych wózkach.



Daszek z okienkiem. Pozwala na swobodną obserwację dziecka, jest zapinany na zamek. Zapewnia dodatkową wentylację w upalne dni.

Budka jest dość obszerna i zapewnia komfort w czasie jazdy, Chroni przed słońcem, a wykonana z oddychającego materiału, zapewnia odpowiednią termoregulację.

Ocieplacz na nóżki. Pozwoli na korzystanie z wózka nawet w chłodniejsze dni.

Uchwyt na butelkę. Uchwyt bez problemu można odczepić. Pomieści nawet litrową butelkę z napojem lub termos czy bidon. Sam uchwyt dopasowuje się do kształtu butelki i pewnie utrzymuje ją na miejscu.



Moskitiera uszyta jest z przewiewnej siatki obszytej elastyczną tkaniną. Bardzo łatwa w montażu, ściśle przylega do wózka nie pozostawiając wolnej, niezakrytej przestrzeni po bokach.



Prowadzenie. Wózek można powiedzieć, że wręcz płynie i łatwo się podbija. Nawet po naszych polnych drogach daje sobie swobodnie radę. Daje się prowadzić jedną ręką, co jest dla mnie bardzo wygodne.

Hamulec chodzi bardzo lekko, wystarczy nacisnąć nogą i wymaga naciśnięcia przy wyłączaniu.




Plus/Minus

Brak regulacji rączki można by uznać za minus, ale akurat dla mnie średniej wielkości osóbki, jest na dość wygodnym poziomie.

Waga. Dla silniejszych osób przyzwyczajonych do ciężkich wózków, może na początku być za „lekki”, ale to kwestia przestawienia się.




        Więcej informacji znajdziecie tutaj:


Podsumowując

Wózek bardzo lekki, świetnie się prowadzi i idealnie nadaje się na wszelkie wyjazdy. Posiada obszerne siedzisko i dość dużą budkę. Szybko się składa i po złożeniu można założyć go na ramię.
Polecam również do zajrzenia na stronę maluszekwpodrozy.pl  gdzie znajdziecie kompleksową wiedzę na temat bezpieczeństwa podczas podróży z dziećmi – od przygotowań, przez porady zdrowotne, po aspekty prawne.

#maluszekwpodróży to kampania stworzona przez Lionelo. Symbolem akcji jest informacyjna naklejka na szybę.

Więcej informacji o produktach i marce znajdziecie pod linkiem lionelo.com

CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

11 Comments

In test zabawki

To Twoje dzieci będą chciały znaleźć pod choinką



Szał zakupów na dobre już trwa, rodzice się prześcigają w pomysłach na prezent, a dzieci w wymyślaniu to nowszych wersji listu do Mikołaja. Witaj grudniu i tak co roku. My na szczęście ostateczne wersje listu wysłaliśmy już do Laponii i czekamy na to, co znajdziemy pod choinką! Ale Mikołaj w tym rok się nieco pospieszył i spełnił część naszych marzeń już 6 grudnia.
Tym razem w bucie Lu znalazła bardzo ciekawe zabawki, które na pewno spodobają się wielu dzieciom.

Jako, że uwielbiamy grać w różne gry, a tym bardziej kiedy może z zacięciem w nią grać o jedna osoba, oczywiście mam na myśli Lu, to jesteśmy już na wstępie zachwyceni. 

A o czym mowa? 

O nowej grze dla dzieci Igloomania, która idealnie wpisuję się w aurę za oknem. Dzięki niej możemy poczuć się jak na biegunie północnym i wcielić w rolę najpierw budowniczych igloo, co przyznam szczerze już jest świetną zabawą, doskonale stymulującą motorykę małą, wyobraźnię przestrzenną oraz zdolności konstrukcyjne.  By zaraz potem stać się podstępnymi pingwinami, które chcą zabrać dla siebie jak najwięcej lodowych bloków, tak by nie zniszczyć konstrukcji. Ten, którego ruch spowoduje zawalenie konstrukcji – przegrywa!  Powiem Wam, że gra nas niesamowicie wciągnęła.  

To idealny prezent dla miłośników gier i budowania z klocków.










A jeśli o klockach już mowa, to oczywiście nie mogło u nas zabraknąć nowego zestawu z serii Natalia Collection. Tym razem będziemy układać Kemping składający się aż z 272 klocków. 

To kolejna aktywność, którą można wykonywać zarówno z kimś, jak i samemu. A te różowe zestawy budzą zachwyt nawet płci przeciwnej, bo są naprawdę urocze i dobre jakościowo. 

A dodatkowo poza samymi klockami w pudełku znajdziemy też figurki, którymi można bawić się jeszcze zanim zbudujemy cały zestaw. 





I na koniec coś o czym zawsze marzyła Lu, o własnym mikroskopie, dzięki któremu będzie mogła jeszcze dokładniej poznać otaczający ją świąt. Aktualnie przechodzimy fascynację różnego typu owadami, więc jaka była radość Lu, kiedy w pudelku zobaczyła próbki ze zdjęciami tych małych stworzonek. 

Mikroskop posiada podwójny wizjer, co pozwala na podglądanie próbek dwojgiem oczu. dodatkowo posiada regulowaną skalę powiększenia: 8x i dysponuje 2 trybami podświetlenia.

To świetny prezent dla małego badacza! 







CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

18 Comments

In pies test zdrowie

Jesienią dbasz o swoją rodzinę? O niego też musisz zadbać! 5 rad jak to zrobić



Przyszła jesień i wszędzie czytamy w jaki sposób wzmocnić odporność naszą czy naszych dzieci. Jak ważna jest odpowiednia dieta, ubranie dostosowane do aury za oknem czy dawka ruchu na świeżym powietrzu. Jesień to nie tylko kolorowe liście, ale również deszcze, niska temperatura i zwiększona liczba zarazków, co można zaobserwować w kiedy chcemy zapisać się do lekarza. Chorują dzieci, chorują dorośli, ale tak naprawdę czy zastanawialiście się co z Waszymi pupilami? Czy o nie też należałoby zadbać o tej porze roku? 

Odpowiedź jest jasna TAK!



Oczywiście zwierzaki chorują znacznie rzadziej niż my, ponieważ ich organizm jest non-stop chroniony przez układ odpornościowy, który zazwyczaj szybko i sprawnie radzi sobie z większością zarazków. Jednak pamiętajmy, że psa czy kota również może złapać przeziębienie. W przypadku psów najczęściej może występować zakażenie górnych dróg oddechowych lub kaszel kenelowy. Dlatego kiedy zaobserwujemy, że nasz pupil jest słabszy, osowiały czy ma kaszel nie leczmy go na własną rękę, ponieważ wiele leków, które nam pomagają, psu po prostu mogą zaszkodzić, udajmy się od razu do weterynarza.

Na co jesienią najlepiej zwrócić uwagę? 






Dbaj o odpowiednią dietę

Zdrowa, zróżnicowana i bogata dieta to absolutna podstawa. Jesienią szczególnie zaleca się uzupełnienie posiłków psów poprzez podawanie witamin i preparatów wspomagających odporność. Warto by miały one w swoim składzie np: β-glukan czyli naturalny polisacharyd, stosowany również u ludzi, który powoduje uaktywnienie komórek układu immunologicznego – makrofagów.



Co ważne:
  • wzmacnia on również odporność przeciwko infekcjom (bakteryjnym, wirusowym, grzybiczym, pasożytniczym)
  • wspomaga skuteczność antybiotykoterapii i szczepień
  • posiada właściwości przeciwnowotworowe
  • wspomaga procesy regeneracyjne i gojenie
  • skraca okres rekonwalescencji
  • wykazuje działanie chroniące przed wolnymi rodnikami
  • korzystnie wpływa na aktywność szpiku kostnego




Dbaj o regularne odrobaczanie

Nawet niewielka liczba pasożytów może osłabić odporność Waszego pupila, dlatego warto pamiętać o okresowym odrobaczaniu średnio co 3 – 6 miesiące, by mieć pewność, że jesienią nasz pies nie będzie narażony na różne choroby. Oczywiście należy pamiętać, by preparaty na pasożyty podawać zgodnie z zaleceniami weterynarza.

Dbaj o codzienną dawkę ruchu

To właśnie ona stymuluje układ odpornościowy i daje możliwość uodpornienia się na różnego rodzaju bakterie i drobnoustroje. Należy o tym pamiętać zwłaszcza w przypadku psów wyprowadzanych tylko np.: do własnego ogródka, gdzie nie mają one możliwości nabycia swoistej odporności wobec obcych zarazków. W tym przypadku również należy wzmacniać dodatkowo ich odporność poprzez podawanie mieszanek paszowych, które wzmocnią pracę ich układu odpornościowego (GenoMune Scanomune®). Takie profilaktyczne działanie na pewno zagwarantuje zdrowie Waszemu pupilowi.





Kiedy jeszcze warto takie mieszanki stosować?

  • We wszystkich sytuacjach w których może dojść do spadku odporności, szczególnie przed i w trakcie okresów stresu np. planowane wystawy, podróże, pobyt w hotelu.
  • W zakażeniach - bakteryjnych, wirusowych, pasożytniczych, grzybiczych
  • W chorobach nowotworowych, ponieważ, stymulacją one komórki układu odpornościowego do niszczenia komórek nowotworowych, oraz jako uzupełnienie tradycyjnego leczenia.
  • U zwierząt starszych - wzmacnia odporność, poprawia ogólną kondycję zwierzęcia.
  • U szczeniąt i kociąt - szczególnie w okresie odsadzania od matki, w okresie zmiany domu, szczepień i luki immunologicznej. Dla młodych zwierząt szczególnie polecamy słodki syrop Genomune.




Naszemu psu Akordowi wspomniane wyżej mieszanki bardzo smakują, a co najważniejsze łatwo je przyrządzić i podać. Dzięki nim mamy pewność, że jesienią odpowiednio dbamy o naszego pupila, a on biega i szaleje wśród liści każdego dnia.

A może ubranko?

Są rasy psów, które ciężko znoszą niskie temperatury, dlatego warto zastanowić się nad kupnem ubranka na sezon jesień / zima.  Do takich psów zaliczane są, małe pieski, które mają krótkie włosie pozbawione podszerstka lub nieposiadające włosia.

Insekty też atakują jesienią.

Zabawy w liściach, tarzanie się w nich, to często ulubione zabawy Twojego pupila? Pamiętaj tam nadal mogą na niego czekać niebezpieczne insekty, kleszcze itp. Dlatego po każdym spacerze warto dokładnie obejrzeć sierść psa, by uniknąć nieproszonych gości.


A Ty dbasz o zdrowie swojego pupila?


CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

6 Comments

In dziecko test

Bawimy się z psem - Patatoy


Nie pierwszy raz poruszam na blogu temat zabaw z psem. I nie raz pisałam, jak samo przebywanie ze zwierzakami pozytywnie wpływa na rozwój dzieci. (przeczytacie o tym tutaj i tutaj)

Kontakt malucha z psem wspomaga jego rozwój społeczny, jak i emocjonalny. Dziecko uczy się szacunku do drugiej żywej istoty, wrażliwości, a także odpowiedzialności, którą później będzie również przekładał na kontakty z ludźmi.  Dodatkowo pies i jego obecność ułatwia dzieciom nawiązywanie kontaktów z innymi czy w przypadku dzieci wycofanych i nieśmiałych zachęca do przełamywania swoich lęków.

Pies nie ocenia, kocha nas takimi jakimi jesteśmy. Dzieciom łatwiej jest powierzyć swoje sekrety czy powiedzieć o swoich problemach właśnie czworonożnemu pupilowi, co często jest wykorzystywane w gabinetach terapeutycznych.

Oczywiście za kontakt i naukę obcowania czy opieki nad psem odpowiadają rodzice, których zadaniem jest zapewnienie zarówno jednej, jak i drugiej stronie bezpiecznych warunków. Każdy kontakt maluszka czy starszego dziecka z psem powinien być nadzorowany przez osobę dorosłą, przecież dobrze wiemy, że pies zawsze będzie psem, nawet ten najwierniejszy, a dziecko dzieckiem.
Jednak nie każde dziecko może mieć psa, często przeszkodą mogą być alergie czy brak miejsca i czasu, dla wspomagającego nowego domownika. Co zrobić w tej sytuacji? Możemy naszego maluszka poznać z przeuroczym psem Puppy z serii zabawek Hape. Ten kolorowy i wzbudzający pozytywne emocje psiak, tak naprawdę może zamieszkać w każdym domu, a w naszym na dobre się już rozgościł 😊

Co go wyróżnia wśród innych psów?

Na pewno, że jest drewniany, ma miły pyszczek, aż chce się z nim ruszyć do zabawy.
W serii znajdziemy

Drewnianego Pieska na sznurku, którego maluszek może wszędzie ze sobą zabrać. Rodzic poprzez zabawę z Puppy może wprowadzać pociechę w świat zwierząt domowych, może pokazać jak się bawić, opiekować czy karmić takiego przyjaciela.




Drewniany piesek poprawia sprawność, koordynację ruchowo-wzrokową, zachęca do aktywności fizycznej oraz pobudza wyobraźnię. Pozwala na kreatywne spędzanie czasu, jednocześnie wzmagając odpowiedzialność i opiekuńczość.



Zabawka jest w ciekawym kształcie, jest solidna, drewniana i kolorowa. Posiada gumowe ochrony na kółkach, które nie tylko wzmacniają odporność zabawki na upadki i polepszają jej sterowność, ale i zapobiegają zarysowaniom różnych powierzchni.

To idealny pierwszy psi przyjaciel dla małego dziecka.

Kolejną zabawka z motywem wesołego Pepe jest dźwiękowanakładanka HAPE.




Dzięki niej maluszek może ćwiczyć chwyt układając odpowiednio krążki, stymuluje koordynacje reka oko oraz zdolności manualne. Dodatkowo rozwija logiczne i przestrzenne myślenie, może nauczyć się nowych kształtów oraz kolorów. Ale to nie wszystko!  Po naciśnięciu na główkę, piesek wesoło szczeka. Zabawka bezpieczna dla dzieci, nie wymaga baterii.





Dla troszkę starszych dzieci ciekawa zabawką będzie na pewno Drewniany labirynt magnetyczny Piesek Pepe HAPE. W którym zadaniem dziecka jest poumoc czworonożnemu przyjacielowi znaleźć drogę wzdłuż ścieżki na drewnianym labiryncie magnetycznym. 





Rozwija koordynację wzrokowo-ruchową dziecka, jak również uczy logicznego myślenia. Zabawka jest kolorowa i ma ciekawy kształt, co pobudza do aktywności i myślenia. Zadaniem malucha jest transportowanie kulek po labiryncie w odpowiednie miejsca. Wystarczy magiczny patyczek, by przesunąć wybraną kulkę w zabawce. Dziecko może tworzyć trasy, wodzić kuleczki w dowolny punkt tuneli, dzielić je kolorystycznie lub układać w jedno miejsce. Ma wiele dróg do wyboru, co daje dużo opcji wyboru i urozmaiceń zabawy.

I na koniec zapraszamy do świata małego Pepe, do gry Słonecznadolina.




To kolorowe klocki i gra planszowa w jednym! Wystarczy rzucić klockiem w kształcie kostki i przesuwać figurki zwierzątek po torze tak by dojść do celu! Dodatkowo można użyć kolorowych klocków by trasę gry uczynić ciekawą i niepowtarzalną. Dzięki takiej zabawie dzieci rozwijają wyobraźnię, kreatywność, logiczne myślenie, przestrzenne, a także umiejętność planowania. Sztymują dłonie przez doskonalenie chwytu oraz rozwijają koordynacje reka-oko.





Te wszystkie wspaniałe produkty znajdziecie w sklepie Patatoy.pl

CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

10 Comments