In

I przyszedł Mikołaj

Jak co roku o tej porze, u Cioci Mai odbywają się Mikołajki - Śledzik ;) dla tych starszych. Jest Nas dużo i prawie z roku na rok, coraz więcej :)


Słychać śmiech dzieci, rozmowy większych dzieciaków, i zawsze przychodzi on, ten najważniejszy Mikołaj z wielkim workiem prezentów. Dzieciaki szaleją z radości, niektóre biegną na powitanie, inne jak Lu trochę bardziej niepewnie idą się przywitać.

A rok temu właśnie tam po raz pierwszy zobaczyła Mikołaja i od razu ciągnęła go za brodę ;)


Atmosfera iście rodzinna, radosna i czuje się już tą magię zbliżających się Świąt <3 My co roku z niecierpliwością czekamy na ten dzień, kiedy można się spotkać, z niektórymi tylko raz w roku, właśnie tego dnia... obecność obowiązkowa.


Dlatego jeszcze raz dziękujemy za tak wspaniała inicjatywę, że Wam się chce taką gromadę "dzieciaków" gościć :)


A Wy zobaczcie jak było...


























Zobacz również

12 komentarze:

  1. niezły tłum! Śliczna dziewuszka ta Twoja córunia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. To nie tłum to przyjaciele - to coroczne spotkanie pokazuje jacy jesteśmy że bez względu na wszystko potrafimy trzymać się razem - a za rok znowu nas przybędzie :D - ciocia Maja

      Usuń
    2. i super , ciekawe jak długo Wasze mieszkanie wszystkich pomieści ;)

      Usuń
  3. Jak super :) Mam nadzieje ze moze w przyszlym roku na takie spotkanie sie zalapiemy tutaj :) Obydwie piekne jak zawsze :) no ale coz Lu powala na kolana uroda a te oczy.... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. szczuplutki ten mikołaj ;) zdjęcia super

    OdpowiedzUsuń
  5. super zdjęcia tyle Was tam i tacy szczęśliwi ;D ! Luu wygląda uroczo a jak wystrojona ! pozdrawiamy
    www.kacikkuby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękujemy, Lu lubi się stroić, a w taki dzień samo szczęście emanuje ;)
      Pozdrawiamy

      Usuń

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)