In dziecko pneumokoki szczepienia

10 czy 13? Którą liczbę wybierasz?




Mam nadzieję, że zaciekawił Was tytuł. A może bardziej zdziwił? 
Ja też miałam zdziwioną minę, kiedy poszłam z Leo do lekarza na szczepienie i usłyszałam, że mam wybierać między 10, a 13 walentą szczepionką przeciwko pneumokokom. Niby od samego początku jako „doświadczony” rodzic, wydawało mi się, że wszystko wiem, że tak naprawdę nic mnie już nie zaskoczy, a tu jednak.

Czułam, że nawaliłam, przecież mam być „idealnym” rodzicem, a tu taka plama…
Niby śledzę na bieżąco wszelkie nowinki odnośnie wychowania, karmienia, rozszerzania diety, zabawek wpływających pozytywnie na rozwój, a tu poczułam bezradność, niewiedzę…

Na szczęście wśród rodziców rośnie świadomość dotycząca szczepień, sami opiekunowie już nie idą z książeczką na szczepienie, bo tak lekarz zapisał, ale posiadają chociaż najmniejszą wiedzę, przeciwko czemu szczepią dziecko, jakie mogą być skutki szczepienia czy nieszczepienia dzieci.

Ja sama nie potrafiłam od razu odpowiedzieć na pytanie i musiałam oczywiście porozmawiać z lekarzem czym tak naprawdę te szczepionki się różnią poza ceną, bo to, że chcę zaszczepić wiedziałam od razu.

Czym są te pneumokoki?

To takie okropne bakterie, które powodują infekcje górnych dróg oddechowych, często zapalenie spojówek czy stawów, zapalenie ucha środkowego, zapalenie zatok, oskrzeli czy płuc, ale także mogą wywołać zapalenie opon mózgowych, sepsę, a nawet śmierć dziecka,

Co ważne nosicielem pneumokoków jest niemal każde dziecko (specjaliści obliczyli, że siedmioro na dziesięcioro przedszkolaków nosi sobie takie bakterie głownie w nosi i gardle).

Pewnie, zaraz pojawi się pytanie, no dobrze tylu jest nosicieli i nic się im nie dzieje, a objawy zakażenia niby typowe dla wieku dziecięcego, to po co szczepić.

Oczywiście decyzja należy do każdego rodzica, ale ja mając w domu malucha, nie wahałam się by zaszczepić, bo nigdy nie wiadomo czy, akurat ta infekcja nie jest spowodowana pneumokokami. A wolę uniknąć nieprzyjemnego chorowania, powikłań czy np.: tzw. inwazyjnej choroby pneumokokowej prowadzącej do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, sepsy czy zapalenia płuc z bakteriemią (zakażenie krwi).

Czy szczepienie jest obowiązkowe?

Teraz tak. Kiedy szczepiłam Ale jeszcze nie było ono obowiązkowe, ale od 2017 roku szczepienia przeciwko pneumokokom są w Polsce obowiązkowe. I tu wielu rodziców pewnie ma wątpliwości, znowu chcą nas zmuszać do czegoś i „faszerwować” nasze dzieci jakimiś bakteriami.

Hmm ja nie wiem czy to faszerowanie, ale skutki nieszczepienia i zagrożenia z tego wynikające, jednak mnie przekonują, by zaszczepić dziecko. Oczywiście, sama czytałam fora, przeglądałam strony ruchów antyszczepionkowych, ale potwierdzone badania mnie przekonały, by zaszczepić dzieci.

I tak patrząc na badania przeprowadzone w Kielcach, gdzie w roku 2006 wprowadzono bezpłatne szczepienia przeciwko pneumokokom, zaobserwowano spadek zachorowań na pneumokokowe zapalenie płuc u dzieci poniżej 2. roku życia aż o 97%, spadek liczby hospitalizacji dzieci do 2. roku życia z powodu zapalenia płuc aż o 60% i zmniejszenie liczby zachorowań na zapalenie ucha środkowego o 85%.

No dobrze, a o co chodzi z tą 10 czy 13-walentą szczepionką?

Obowiązkowa szczepionka przeciwko pneumokokom w prowadzona w 2017 roku w Polsce to PCV-10  ona i jest bezpłatna. Szczepionka ta chroni jedynie przed 10. szczepami pneumokoków. Ministerstwo Zdrowia wybrało taką szczepionkę ze względów ekonomicznych, gdyż jest ona po prostu tańsza.

Rodzice mają jeszcze do wyboru, niestety płatna szczepionkę PVC-13, która chroni przed 13. szczepami bakterii, między innymi przed szczepami 3, 6A i 19A, przed którymi PCV10 ochrony nie daje. Według danych Krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego (KOROUN) to właśnie te trzy typy bakterii najczęściej występują u dzieci w Polsce, a właśnie te szczepy uważane są za szczególnie groźne dla zdrowia maluchów.

Dodam jeszcze, że na świecie szczepionka 13-walentna stanowi najczęściej stosowany preparat przeciwko pneumokokom– funkcjonuje ona w programach profilaktycznych w 108 krajów.

Dzięki szczepionce "13" możemy również chronić osoby dorosłe bezpośrednio opiekujące się dzieckiem, w tym dziadków, ponieważ ta szczepionka drastycznie zmniejsza nosicielstwo pneumokoków, dzięki czemu ten patogen się nie rozprzestrzenia.
Dlatego po konsultacji z pediatrą, wybraliśmy właśnie 13 walentą szczepionkę.

Na koniec

Oczywiście, każdy ma prawo wyboru czy szczepić i jaką szczepionkę wybrać. Ważne, by przed każdym szczepieniem skonsultować wszelkie wątpliwości, przeciwwskazania, reakcje niepożądane, skład, rodzaj szczepionek czy ilość dawek, a także zbadać stan zdrowia dziecka oraz zgłosić nawet najdrobniejsze objawy, wskazujące na chorobę, by uniknąć niepotrzebnych komplikacji.

Zobacz również

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)