In test

Sweet & sleep

W końcu u siebie, po trudach można powiedzieć, że posprzątane, wszystko na swoim miejscu, a my zadowolone, że wróciłyśmy do Naszego świata. 


Wiele się dzieje, może niedługo poznacie te Nasze większe i mniejsze tajemnice, próbujemy coś szykować, poznawać, próbować, zobaczymy co z tego wyjdzie.
A po powrocie na poczcie czekało dla Nas parę niespodzianek, dzisiaj pokażemy Wam jedną z nich. Od razu dodam, że żałujemy, iż wcześniej nie miałyśmy okazji tego poznać, a co to takiego???


Sleepytot od Merryberry Kids


Idealna zabawka, przytulanka już od narodzi - daje poczucie bliskości i bezpieczeństwa maluszkowi( powinna się znaleźć w każdej wyprawce:)). Przytrzyma smoczek, gryzak, a w nocy ułatwi jego poszukiwania - jak dla Nas strzał w dziesiątkę  i na spacer idealne rozwiązanie.. Na Nas zrobiła jak najbardziej pozytywne wrażenie. Milutka w dotyku, przyjazny wygląd - od razu chce się ją tulić. A my ją wykorzystamy do zerwania więzi ze smoczkiem , zamiast niego mam nadzieje, że Lu będzie zasypała z króliczkiem. 


Z resztą zobaczcie sami :


Lu obejrzała z każdej strony, nic nie umknęło jej uwadze. Z przypiętym smoczkiem też chodziła. Króliczka tuliła, woziła wózku, bujała w leżaczku, aż razem zasnęli - i chyba nic nie trzeba dodawać - spodobał się !!!








































Zobacz również

2 komentarze:

  1. Przyznam że ten króliczek to bardzo ciekaw sprawa:) szkoda że wcześniej się nie spotkałam z tą praktyczną maskotką:)
    http://memoriems.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)