Sportowy luz

Ostatnio dużo czasu spędzamy ma powietrzu, i czasami jak patrzymy na "modne" dzieciaki, to się zastanawiamy czy im tak naprawdę jest wygodnie...


w modzie chyba nie o to chodzi, zwłaszcza kiedy ma się ochotę, skakać, szaleć i biegać, a tu za ciasne spodnie przeszkadzają, bądź jasny płaszczyk, który jednak nie może się ubrudzić...


To nie dla Nas, my lubimy tak zwaną sportową elegancję ;) sama Ma często w dresach pomyka i już nie raz słyszała "matka dresiara" ;) oczywiście z przymrużeniem oka i jakimś tam smakiem...


poza tym Lu też jest w takim stroku wygodnie i w żłobku :) i na placu zabaw, nie martwi się, że nie może szaleć, bo się pobrudzi, czy coś ze strojem będzie nie tak.


Jeszcze w swoim życiu zdąży się nanosić "modnych" , eleganckich czy szykownych ubrań, teraz jest czas na wesołe i swobodne poznawanie świata.


a dzisiaj było tak:


mini "sesja" od rana, oj zabawa była bardzo udana :) buzie ze śmiechu się nam nie zamykały. Oby więcej tak radosnych zdjęć i udanych poranków, a wszystko przed wyjściem do żłobka.


























1. kamizelka - Sh
2. bluzka - H&M
3. spodenki - H&M
4. buty - Adidas
5. czapka - od babci

Share this:

,

CONVERSATION

4 komentarze:

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)