W Dino świecie

Wyczekiwany weekend tak szybko się skończył, zdecydowanie za szybko. A co się robiło ???


Byłyśmy zobaczyć "prawdziwe" dinozaury, które Lu tak uwielbia, nawet nie wiedziałam, że dwulatka tak bardzo może coś fascynować i że to będę dinozaury.


A prehistorię poznawałyśmy w Dinoparku w Kołacinku tutaj. I jeśli się zastanawiać czy to jest odpowiednie miejsce dla malucha, to od razu odpowiadam: TAK


Teren nie jest duży, wiec Lu nie była aż tak zmęczona, żeby przejmować się bolącymi nóżkami zamiast atrakcjami. Poza dinozaurami na lądzie, z dla wodnych maniaków, jest dinuś wynurzający się z wody, naprawdę robi wrażenie. 


Jak już dzieci mają dosyć wielkich gadów, to my jeszcze odwiedziłyśmy "bajkową krainę" gdzie czekała na san Królewna Śnieżka, Baba jaga, Trzy świnki , Jaś i Małgosia, Królowa Śniegu i jeszcze inni bajkowi bohaterowie.


Lu nawet grzecznie słuchała Pani przewodnik, która odpowiadała o postaciach z bajek, a potem już były najlepszymi koleżankami ;)
Zobaczcie jak było pięknie !!!




































Share this:

CONVERSATION

2 komentarze:

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)