Jak się pakować i nie zwariować :)

U Nas drugi dzień pakowania i szykowania się do wyjazdu...Zabrać niezbędne rzeczy przy dziecku, to nie takie proste zadanie.


Przede wszystkim ja stawiam, a bynajmniej staram się stawiać na minimalizm i raczej tylko niezbędne rzeczy, ale wiadomo, jak to jest kiedy pakują się dwie kobiety.


Od czego zaczynamy ???


1. Mailowo lub telefonicznie orientujemy się, co w miejscu do którego się wybieramy się znajduje, czy są łóżeczka, krzesełka, wózki itp 


- Na nas akurat łóżeczko czeka, więc zabieramy tylko turystyczny materac i pościel.


2. Drugie czy na miejscu mamy żelazko, o tak bardzo ważne !!! bo i tak nam się wszystko pogniecie i bez żelazka ani rusz.


3. Tworzymy listę rzeczy, które na pewno musimy zabrać, aby o nich nie zapomnieć


4. Ubrania - wyjmuję z szafy to, co uważam, że mi się przyda, a następnie robię selekcję, ewentualnie 2 już przy samym pakowaniu, by nie nagromadzić za dużo rzeczy, tak jak było u Na 1 podejście 7 bluz dla Lu ;) 2 podejście już tylko 3 ;)


5. Ja ubrania pakuję oddzielnie, pościel i ręczniki oddzielnie i kosmetyki itp też oddzielnie 


Poniżej przykładowa lista, tworzymy ją od wczoraj :






Mam nadzieję, że uda nam się o niczym nie zapomnieć, a Nasze małe wskazówki Was się przydadzą :)


To teraz się chwalcie, gdzie wyjeżdżacie ???


Share this:

CONVERSATION

3 komentarze:

  1. Haha, niebawem będę tworzyła podobną listę. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie stworzyłam listę i wyjaśniłam czytelnikom dlaczego TYLE zabieram, jutro wyjeżdżam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. udało się spakować i wrócić ;) ze wszystkim

      Usuń

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)