Różne dzieci - złe zachowanie a temperament


Jeśli maluch jest Waszym przeciwieństwem i np. jest żywiołowy, to nie mówcie, że jest to złe zachowanie. Jest inne od Waszych oczekiwań, jednak może się okazać, że wcale nie jest negatywne.
Każde dziecko przychodzi na świat z pewnym unikalnym genetycznym wyposażeniem, na które my rodzice nie mamy wpływu po urodzeniu. Dlatego ważne jest, by o tym pamiętać - zwłaszcza wtedy, kiedy wydaje się nam, że z naszym maluchem jest coś nie tak - jest niegrzeczny lub za mało kontaktowy. 

Złe zachowanie - w poszukiwaniu granicy

To, jaki dziecko ma temperament - czy jest otwarte, czy powściągliwe, gadatliwe, czy ciche, w dużej mierze uzależnione jest od biologicznego wyposażenia. Warto o tym pamiętać, poznać swoje dziecko i jego potrzeby, a nie od razu z góry je etykietować. Wiele zależy także od tego, jak nazwiemy daną cechę. W zależności od tego, czy nazwiemy zachowanie dziecka negatywnie czy pozytywnie wpływamy pośrednio na dziecko i na własny odbiór sytuacji. Warto również spojrzeć na siebie i na swój temperament. Kiedy jesteśmy aktywni, żywiołowi a nasze dziecko jest spokojne lub wręcz wycofane, pierwsze co nam przyjdzie do głowy, to że coś jest nie tak. Tak samo ma się sytuacja odwrotna - kiedy melancholijni rodzice, „walczą” z żywym i pełnym energii dzieckiem, uznają je za nadpobudliwe i niegrzeczne. Nie oceniajmy - obserwujmy i uczmy się siebie nawzajem. Warto sobie uzmysłowić, że każde zachowanie dziecka jest przejawem, próbą zaspokojenia potrzeb i tak, np. dziecko wymagające większej regularności dobowej, będzie gorzej zaspokajało swoje potrzeby w rodzinie aktywnej bez harmonogramu dnia. Może być wtedy płaczliwe, rozdrażnione. Gdy zrozumiemy, że tak przejawia swój temperament, będzie nam łatwiej nie popadać w złość czy rezygnacje w kieracie codziennych obowiązków. 

Akceptacja dziecka

W innym scenariuszu rodzice obwiniają siebie za „złe” zachowanie dziecka. Wydaje im się, że sobie nie radzą. Takie podejście do niczego nie doprowadza, jedynie pogłębia frustracje. Wyrzuty sumienia ograniczają możliwość racjonalnego myślenia i powodują, że skupiamy się na sobie a nie na dziecku. Zamiast szukać winnego, zdecydowanie lepiej przyjąć, że maluch po prostu taki jest, to jego wrodzony urok. Każde dziecko chce się czuć kochane, chce widzieć zachwyt w oczach rodziców, chce czuć się w pełni akceptowane. Gdy jako opiekunowie dobrze poznamy dziecko, będziemy mogli zoptymalizować funkcjonowanie całej rodziny i reagować na potrzeby dziecka zgodnie z jego możliwościami, temperamentem oraz wrodzonymi predyspozycjami. Dzięki takiemu postępowaniu dziecko będzie mogło rozwijać się w zgodnie z własnym rytmem. Wpłynie to także pozytywnie na jego kształtującą się samoocenę.

"Złe zachowanie" - dbajmy o określenia

Drodzy rodzice, nauczmy się zastępować negatywy pozytywnymi określeniami! Kiedy dziecko bywa w naszej ocenie nadpobudliwe, starajmy się zrozumieć, że jest ono po prostu żywiołowe i pełne energii, a nie niecierpliwe i głośne. Kiedy maluch jest powolny i lękliwy, mówmy raczej, ze jest rozważny i bardzo cierpliwy. Uczmy  dzieci, że nie obwiniamy ani siebie ani ich, za „złe” zachowanie. Pokażmy im, że staramy się je zrozumieć i wyjść naprzeciw ich potrzebom. Akceptujmy je takie, jakimi są! Fajnie jest żyć społeczeństwie, w którym każdy człowiek jest inny i może w tej inności nas czegoś nauczyć: pokazać inne spojrzenia na otaczający świat, na wychowanie czy po prostu codzienne życie. 

Share this:

, ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)