Na półce u Lu

W końcu i ten post się doczeka swojej publikacji, podejść było kilka, do książkowej notki, ale zawsze jakoś nie po drodze...Dzisiaj się udało, i pokażemy Wam kilka książeczek z półeczki Lu :)

Może nie będą to bestsellery publikacji dla dzieci, ale my lubimy do nich wracać.


Miała być też jedna z ulubionych książek Ma, ale już sił brak, pojawi się innym razem.


A co dzisiaj zobaczcie:




"Jakie to jest" książeczka z serii "Plecak przedszkolaka" wydawnictwa Book House.


Mimo, iż skierowana dla dzieci od 3 roku życia. Lu bardzo się podoba, przede wszystkim ze względu na to, że posiada szeleszczące i błyszczące elementy. 


Ten tom akurat pokazuje przeciwieństwa, wiec też nie stanowi to dużego wyzwania dla prawie dwulatki. Książeczka i obrazki są duże, przykuwające uwagę dziecka, a teksty krótkie, dzięki czemu maluch jest w stanie się na nich skupić. 

A dodatkowo przeciwieństwa pokazane są przez dinozaury, które Lu bardzo lubi, czyli nauka jest bardzo przyjemna :)






Kolejne pozycje to również książeczki edukacyjne tym razem z Myszką Mickey uczymy się kolorów. (Disney Uczy. Ucz się z nami. Kolory).Wydawnictwo Ameet. 


W książeczce pokazane zostało pięć kolorów : czerwony, zielony, niebieski, różowy i żółty. I przy każdym kolorze znajduje się zadanie do wykonania dla dziecka. Książeczka bardzo kolorowa, z duża liczbą elementów na obrazkach. Świetna do nauki zarówno kolorów, jak i nazw nowych przedmiotów. 







I druga pozycja tym razem Klub Przyjaciół Myszki Miki. Pory Roku.


Wydawnictwo: Ameet


Dzięki tej pozycji uczymy się poznawać i rozróżniać pory roku, i podobnie jak wyżej do każdej pory dodatkowo znajduje się zadanie do rozwiązania. Idealne połączenie wspólnej nauki z zabawą. Obie książeczki są bardzo kolorowe, aż chce się spędzić czas z Miki i jego przyjaciółmi.


Dodamy również, książeczki zostały odpracowane w oparciu o nową podstawę programową i są świetnym uzupełnieniem edukacji przedszkolnej.






I ostatnią pozycją na dziś jest "Mam oko na litery"


Wydawnictwo: Dwie Siostry


Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać tej książeczki. 


My ją bardzo lubimy, nie jeszcze nie szukamy przedmiotów na daną literkę, ale uczymy się nazywać wszystkie przedmioty, postacie, zwierzęta itp, które się tam znajdują.


Lu godzinami może siedzieć i zatrać się z świecie "Mam oko" ;) tyle tam różności, tyle postaci, przyznam szczerze, że i Ma często z nią siedzi i szuka, i nazywa, i za każdym razem udaje nam się znaleźć coś czego jeszcze nie było, albo co umknęło naszej uwadze. 


Świetna zabawa dla całej rodziny, nie narzuca jak dziecko ma się bawić, czy uczyć, daje dowolność wyboru, pobudza wyobraźnie i zdecydowanie lepiej wpływa na koncentrację, niż inne wymuszone ćwiczenia.


Nasz Must Have !!!










Share this:

,

CONVERSATION

8 komentarze:

  1. Moja uwielebia książki.Na razie etap przeglądania ale wiem ,że bedzie dużo czytać. Od małego kartkuje i potrafi tak godzinami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie Luśka tak samo, książeczki to jej królestwo :)

      Usuń
  2. Mój Kapsel też uwielbia książeczki. Nasz hit to seria książek wyd. Zakamarki "Wymyśl coś" "Gdzie idziemy?" "Jest tam kto?" gorąco polecam. A Twój wpis zachęcił mnie do zakupu "Mam oko na litery" wcześniej myślałam, że synek będzie na nią za mały ale dzięki Tobie jutro lecę do księgarni:) Pozdrawiam serdecznie książkowe mole:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O super bardzo się cieszę , a my powiększymy biblioteczkę o Wasze tytuły :)
      Pozdrawiamy bardzo bardzo mocno !

      Usuń
  3. ładna kolekcja książeczek :) dzieciaki uwielbiają jak coś gra, szeleści, świeci itd.
    super, że Lu lubi tak oglądać i zapewne czytać z Ma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lu uwielbia książeczki, chociaż słuchać czytającą Ma to już niekoniecznie ;)

      Usuń
  4. nasza kolekcja też z miesiąca na miesiąc się powiększa, większość książek jest od babć i prababć a to różnie z nimi jest:P wcześniej wsumie nie było znaczenia co to za książeczki byle było miały duzo kolorowych obrazków... teraz już liczą się treści a o takie książeczki już staramy się dbać sami może też kiedyś napiszę się książeczkowy post:) a na mam oko czaje się oj czaje:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam polecamy, my jeszcze literki musimy nabyć :)

      Usuń

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)