In mysl psyche

Jak z tymi kobietami jest?

A oto wyniki moich badań odnoście: Poczucia jakości życia kobiet w pierwszym roku macierzyństwa. 



Celem pracy było porównanie dotychczasowych analiz dotyczących macierzyństwa. Postawione pytania i hipotezy badawcze w dużej mierze nie zostały potwierdzone, co sugeruje zachodzące zmiany w odbiorze przez kobiety swojej roli jako matki oraz warunków w jakich przychodzi im pełnić tą rolę.   

 

        Aktualne zmiany społeczne oraz większe zainteresowanie ojców wychowaniem dzieci, wpływają pozytywnie na relacje małżeńskie/partnerskie, co przekłada się na zadowolenie kobiet ze związków, w których się znajdują.  Również potwierdza to dodatnią korelację między zadowoleniem ze związku a satysfakcją z życia. Badania Cowan i Cowan dotyczące udziału ojców w opiece nad potomstwem wykazały, iż zajmowali się oni dziećmi kilkanaście godzin tygodniowo, co negatywnie wpływało na relacje partnerskie oraz odbiór samego macierzyństwa przez kobiety.


         W badaniach przeprowadzonych przez Belsky’ego, na 61 parach małżeńskich, stwierdzono, iż niezadowolenie ze związku w dużej mierze uwarunkowane jest rozbieżnością pomiędzy realnie zaistniałą sytuacją, a wyimaginowanymi wyobrażeniami z czasu ciąży. Jednak w przypadku matek, dla których opieka nad potomstwem stanowi priorytetowe zadanie i najważniejszą potrzebę, odczuwają one mniejsze niezadowolenie ze związku i zdecydowanie wyższą gratyfikację z pełnionej roli.

Większy udział mężczyzn w wychowaniu dzieci, tłumaczy również zadowolenie kobiet ze swojego czasu wolnego. Potwierdzają to badania przeprowadzone przez Sęk, Bleja i Sommerfeld na 30 parach małżeństw. Badania te wykazały, że na satysfakcję z życia po urodzeniu dziecka ma wpływ styl życia z czasu ciąży, a także z późniejszego okresu oraz interpretacja nowych przeżyć i kontaktów z innymi matkami, jako pozytywne wyzwanie, i  aktywne wykorzystywanie czasu. Duża pomoc i wsparcie, jak również zorganizowana sieć kontaktów pomiędzy matkami daje kobietom możliwość aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym czy zawodowym, a dziecko i opieka nad nim nie ogranicza się do siedzenia w domu. Na tej podstawie można przyjąć słuszność odrzucenia hipotezy: Kobiety w pierwszym roku macierzyństwa wykazują niższe zadowolenie z kontaktów z przyjaciółmi i znajomymi niż kobiety w późniejszych latach macierzyństwa, ponieważ mimo pojawienia się potomstwa, przez co wiele przyjaźni i znajomości zweryfikował czas, daje to możliwość matkom, na poznawanie innych rodziców i budowanie nowego kręgu znajomych, opartych na tych samych tematach, potrzebach, problemach i priorytetach. Potwierdzają to również uzyskane dodatnie korelacje pomiędzy zadowoleniem z kontaktów z przyjaciółmi, znajomymi a satysfakcją z życia.


          Kobiety powracające do aktywności zawodowej, na podstawie badań przeprowadzonych przez Krousego charakteryzowały się wyższym poziomem zadowolenia z pracy i finansów, co również pozytywnie przekładało się na satysfakcję z warunków mieszkaniowych. W badaniach Strykowskiej na grupie pracujących matek i porównaniu ich z kobietami bezdzietnymi, nie wykazano rozbieżności w pełnieniu swoich ról zawodowych, ani nie zaobserwowano obniżenia wydajności w pracy. Kobiety pełniące rolę matki cechowały się tak samo wysokim zadowoleniem z wypełniania swoich obowiązków oraz wykazywały lepsze relacje z innymi pracownikami. Jednak hipotezy  Kobiety w pierwszym roku macierzyństwa wykazują wyższe zadowolenie z finansów, mieszkania i pracy niż kobiety w późniejszych latach macierzyństwa, nie zostały potwierdzone. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być silne zmęczenie związane z pełnieniem kilu ról jednocześnie. Kobiety, które wracają do pracy po urodzeniu dziecka częściej odczuwają frustrację ponieważ pragną być 100% pracownikiem oraz 100% matką. Niestety nie udaje im się tego osiągnąć, w wyniku czego realizują swoje role kosztem innych obowiązków domowych oraz relacji  z partnerem i rodziną, co często prowadzi do obniżenia nastroju oraz poczucia winy.


          Na podstawie przeprowadzonych analiz zaobserwowano, że istnieje dodatni związek pomiędzy zadowoleniem z pracy oraz warunkami mieszkaniowymi a satysfakcja z życia. Im większe zadowolenie z aktualnej pracy i mieszkania, tym kobiety w pierwszym roku macierzyństwa charakteryzują się wyższą satysfakcją z życia. Przyczyną takiego stanu rzeczy mogą być coraz droższe warunki bytowania oraz większy nacisk, jaki kładą media na to, iż każde dziecko zasługuje na najlepsze - drogie, ubrania, zabawki, kosmetyki itp. Pokazują osoby medialne, bądź inne pary show biznesu, przez co kobiet często porównują swoje warunki z wykreowanymi wizerunkami „najlepszych” rodziców, co prowadzi do dużej rozbieżności i braku satysfakcji w tych sferach dotyczących macierzyństwa.



W badaniach Kmita, w których wyodrębniono czynniki odpowiedzialne za reakcje i stany depresyjne u kobiet po porodzie, dotyczące zarówno zdrowia, własnej osoby, wsparcia oraz samego dziecka, wskazywały, iż kobiety charakteryzują się niskim zadowoleniem w tych obszarach w pierwszym roku macierzyństwa. Często w początkowym okresie po porodzie przez zachodzące zmiany hormonalne obserwuje się silne reakcje depresyjne od tak zwanego: „baby blues” do poporodowej psychozy depresyjnej .  Na podstawie uzyskanych wyników, hipotezy dotyczące niższej satysfakcji z własnego zdrowia, własnej osoby oraz seksualności, nie zostały potwierdzone. Taki stan rzeczy wskazuje na wzrost świadomości wśród matek odnośnie własnego ciała, odczuć z czasu ciąży, pozytywnych relacji z personelem szpitalnym czy udziałem partnera w czasie porodu i pomocy okołoporodowej. Same kobiety zaczęły dbać o warunki w jakich przychodzi im rodzić, stwarzają atmosferę bardziej domową i mają świadomość tego, co się dzieje, własnego ciała i zmian w nim zachodzących, wszystkie te elementy  wpływają na pozytywne doświadczanie macierzyństwa w pierwszych miesiącach po porodzie.



Na podstawie badań Geber dotyczących wspólnego bytowania matki i dziecka dowiedziono, iż kontakt ten ma bardzo pozytywny wpływ na rozwój dziecka jak również poczucie wartości u kobiet. Analizy przeprowadzone przez Pickman-Sargent, wykazały, iż samo zachowanie dziecka w dużej mierze wpływa na odczucia matki dotyczące macierzyństwa. Im niemowlę było bardziej płaczliwe i niespokojne, tym kobiety charakteryzowały się gorszą adaptacją do roli matki i tym niższe było ich zadowolenie z życia i własnej osoby. Im dzieci były spokojniejsze, radosne, tym kobiety wykazywały wyższą satysfakcję życiową. Hipoteza dotycząca większej satysfakcji z kontaktów z własnym dzieckiem nie została potwierdzona. Można to tłumaczyć wygórowanymi wymaganiami stawianymi sobie przez kobiety oraz otoczenie, również same dzieci często implikują stresujące sytuacje, zwłaszcza w pierwszych miesiącach po porodzie, kiedy każde odstępstwo od normy, wywołuje wielkie obawy i często brak umiejętności radzenia sobie z nim u matek. Początkowo utrudniona jest komunikacja z dzieckiem, kobiety często intuicyjnie muszą się domyślać, czego niemowlę chce, oczekuje, jak mu pomóc, w późniejszych latach jest to zdecydowanie ułatwione, kiedy dziecko nabywa umiejętność werbalizowania swoich potrzeb, uczuć itp. Kobiety w pierwszym roku macierzyństwa często oczekują od siebie więcej niż mogą dać.


           Hipoteza dotycząca poczucia własnej wartości: Kobiety w pierwszym roku macierzyństwa charakteryzują się niższym poczuciem własnej wartości, niż kobiety w późniejszych latach macierzyństwa, nie została potwierdzona, co potwierdza badania Geber, iż mimo początkowych trudności, kobiety w większości przypadków umacniają się w przekonaniu iż macierzyństwo je rozwija, przez co ich poczucie własnej osoby i zadowolenie rośnie. Również na podstawie analiz, zaobserwowano dodatni wpływ zadowolenia z kantaków z dzieckiem na poziom poczucia własnej wartości u kobiet w pierwszym roku macierzyństwa, co również odnotowano u matek w późniejszych latach macierzyństwa.



Reasumując, kobiety mimo, iż znają lepiej swoje ciało oraz wszelkie zmiany towarzysząca tuż po urodzeniu dziecka, mają dodatkową wiedzę, wsparcie i pomoc w opiece nad dziećmi, nie wykazują wyższego ogólnego zadowolenia z życia. Taka sytuacja może być spowodowana  tym, iż w momencie stawania się matką, mimo posiadanej wiedzy oraz wszelkiej pomocy z zewnątrz, oraz 9 miesięcznego przygotowania,  nadal jest to stresujące wydarzenie, a także często odbiegające od wyobrażeń tworzących się w czasie ciąży i wcześniej.

Zobacz również

7 komentarze:

  1. Bo jak wiadomo teoria i praktyka są często na dwóch biegunach..."dochodzą ciocie mądra rada" i kobieta zamiast się cieszyć i realizować ma mętlik w głowie

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały, profesjonalny wpis! Nareszcie znalazłam coś dla siebie. Dla mnie, macierzyństwo jest najwspanialszym stanem... wszystko po prostu płynie... Przeraża mnie powrót do pracy! Doradcy...hmmmm... śliska sprawa... udało mi się od nich odciąć, z bardzo pozytywnym skutkiem, dla siebie, dzieci i mojego kochanego męża :) Ale to wymaga siły i konsekwencji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fantastycznie słyszeć o tak szczęśliwym macierzyństwie :)
      bo fajnie być mamą, a z pracą powoli i wszystko się ułoży

      Usuń
  3. super się czytało i uważam ze sporo w tym prawdy ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki wielkie, bardzo mnie takie tematy pasjonują :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) mnie jako mamę również :)

      Usuń

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)