Jak pisać i nie zwariować.


Często się zdarzą, że z każdym dniem przybywa do napisania, artykułów, postów itp. Czasami sama się gubię, co dla kogo i gdzie mam wysłać, a zdarza się, że pomysły same wpadają do głowy i też je szybko trzeba je zapisać. 

A żeby mieć nad tym wszystkim kontrolę, a tym bardziej, że jestem wzrokowcem i uwielbiam wieszać wszystko na ścianie oraz by zdjęć np z nocnikami, nie wysłać wraz z artykułem np, o diecie dziecka. stworzyłam, dla własnego użytku dwa małe arkusze. 

W pierwszym z nich zapisuję, to co na kiedy i gdzie muszę wysłać, czyli taka tygodniowa rozpiska, by łatwiej sobie zorganizować pracę. I by ona miała kontrolę nade mną ;) 

Druga to już bardziej szczegółowe rozpisanie, każdego materiału, z tematem , terminem i inspiracjami włącznie. A inspiracje czerpie zewsząd, często oglądając jakiś film, czytając książkę, gazetę (zwłaszcza te dla rodziców), a czasami pod wpływem chwili wpadnie coś do głowy i szybko sobie zapisuję, by z pamięci nie uciekło. 

Cała filozofia Ma na pisanie ;)





Share this:

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Proste, ale przydatne. Chyba skorzystam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobry pomysł, chyba wykorzystam coś takiego do zapisywania prac domowych :) Codziennie tyle tego zadają, ciężko zapamiętać, co na kiedy i później się okazuje, że zapominam o dużych zadaniach i muszę je robić na ostatnią chwilę...
    Pozdrawiam, Panna Obrażalska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i proszę korzystać :)
      ja w końcu mam porządek w pracy

      Usuń

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)