Matka i córka

Kiedyś myślałam, że więź między matką i córką, to coś normalnego, typowego. Kiedy sama zostałam mamą, zrozumiałam, że to nie tylko więź, a często szereg zmian. Zmian priorytetów, obowiązków i dzieje się to w sposób, dość naturalny. Kiedy taka mała osóbka wywraca Ci świat do góry nogami, wcale nie chcesz go odwracać, wręcz przeciwnie, chcesz go jeszcze lepiej poznać i zrozumieć...


Myślałam, też że nasza więź jest już na takim poziomie, że lepiej się nie da, przecież przebywamy razem przez 24 h na dobę, znamy swoje przyzwyczajenia potrzeby, a jednak, uczymy się siebie każdego dnia, przy każdym nowym doświadczeniu, czy wydarzeniu...
U Nas ostatnio takim wydarzeniem-doświadczeniem był wyjazd nad morze, kiedy w nowym miejscu byłyśmy zawsze ze sobą i mogłyśmy na siebie liczyć. Cudowne uczucie, kiedy obserwujesz jak Twoje dziecko zaczyna samo poznawać świat, ale wciąż sprawdza czy jesteś w pobliżu, kiedy czuje się najbezpieczniej ...


Ten wyjazd pokazał mi jak wiele jeszcze przed nami i jak wiele już osiągnęłyśmy - miłość matki i córki, to coś wspaniałego. Kiedy ta mała istotka chce Ciebie naśladować, kiedy przybiega dać buziaka tak po prostu, kiedy nagle woła, że chce się bawić w małą dzidziulkę i przytulać, nosić na rękach,A najpiękniejsze jest to, że to wypływa z niej samej, bezinteresownie, te najwspanialsze słowa: "kocham Cie mamusiu"... a Ty ze łzami w oczach tulisz tego małego szkraba, tak w Ciebie zapatrzonego. I nie da się po prostu słowami opisać tego,  co czuje matka, kiedy wtula się tą małą istotkę <3 wręcz tu można poczuć tą magię miłości






Share this:

, ,

CONVERSATION

6 komentarze:

  1. To jest coś najwspanialszego na świecie! popieram!!!!!!!!!! cudowne dziewczyny:*!

    OdpowiedzUsuń
  2. dlatego córe tak chciałam... a tu trzeci syn mi sie pcha... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o mamo trzeci, u Nas w rodzinie same dziewczyny :)
      Pozderawiamy

      Usuń
  3. Podobno córka to najlepszy prezent jaki matka dostaje :)

    OdpowiedzUsuń

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)