INSTA wrzesień

Jeszcze niedawno, pamiętam jak robiłam post ze zdjęciami z sierpnia, a tu już mamy październik, zaraz się nie obejrzymy, a będzie zima i święta. 
Czasie dlaczego nie można cię zatrzymać, ja się pytam !!!

Miesiące zamieniają się w dni, dni w godziny i ciągle tego czasu brakuje, I nawet teraz jak patrzę po zdjęciach, co w tym wrześniu się wydarzyło, a było tego całkiem sporo, co ciągle nie wszystko się zrobiło, co by się chciało. 

A jaki był wrzesień? na pewno rozwojowy i dla Ma i dla Lu.
Lu zaczęła uczęszczać na angielski i pierwsze efekty już słychać, poznała karate, zobaczyła salę koncertową, salę kinową, posłuchała kwartetu smyczkowego i wróciła do żłobka. Fakt sporo, jak na dwulatkę ;)

A Ma zaczęła się dalej rozwijać i zawodowo, i realizować marzenia. To szkolenia, to warsztaty, spotkania i najważniejsze, ciekawi i wspaniali ludzie stanęli na mojej drodze. 

Pojawiły się kolejne plany i marzenia. Pojawiły się zmiany, a raczej decyzje, które były odwlekane w czasie, oj coś czuje, że Panie październiku, będziesz jeszcze bardziej intensywny i szalony, niż Pana poprzednik :)

Byle by było DOBRZE !!!







Share this:

, , , , , , , , , , ,

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)