In dla rodziców dziecko nauka zabawa

Co zrobić, gdy dziecko nie chce bawić się samo?


Rodzice wciąż szukają edukacyjnej, rozwijającej zabawki, która zajmie ich pociechę chociaż na parę minut. Z każdą kolejną zabawką dla dziecka pojawia się kolejne rozczarowanie. Zabawka jest zajmująca przez pierwszych pięć minut, ostatecznie dziecko i tak wybiera zabawę z rodzicem. Jak wspierać dziecko w indywidualnej zabawie?

Kiedyś dzieci częściej bawiły się same, choć nie miały do dyspozycji tylu gadżetów, co współczesne maluchy. Teraz, kiedy w każdym domu można by zbudować wielką górę z przeróżnych akcesoriów, dzieci częściej potrzebują do zabawy rodziców. Sytuacja nasila się zwłaszcza, kiedy jeden z rodziców pozostaje z maluchem całe dnie w domu i nie ma nikogo, kto zająłby się dzieckiem chociaż przez kilka chwil. Jest to zupełnie naturalne. Rodzice są dla dziecka najważniejszymi osobami na świecie i nie wiele więcej potrzba maluchowi do szczęścia poza uwagą mamy i taty. Poza tym trudno od rocznego czy dwuletniego dziecka wymagać godzinnych zabaw w samotności: im młodsze dziecko, tym krócej potrafi zająć się sobą.
Zrozumiałym jest jednak fakt, że rodzic potrzebuje chwili wytchnienia lub zwyczajnie musi zając się innymi obowiązkami. Co zrobić w takiej sytuacji? Jak przekonać dziecko do samodzielnej zabawy?

Jak wspierać malucha w samodzielnej zabawie?


Można starać się już od najmłodszych lat uczyć malucha samodzielności i pewności siebie. Oczywiście na tyle, na ile dziecko jest gotowe.Ważne by wspierać działania malucha, inicjować zabawy i chwalić, kiedy zrobi postępy w samodzielnej zabawie dla dzieci.

Oto kilka rad:
  1. Pokazujmy dziecku, że może bawić się samo już od najmłodszych lat. Warto dać znać, że mama czy tata są tuż obok. Niech malec obserwuje kształty, poznaje faktury –  takie ćwiczenia można zacząć już w kołysce (oczywiście wtedy malec będzie w stanie wytrwać samemu dosłownie kilka minut, ale można próbować).
  2. Nie przerywajmy, kiedy dziecko bawi się w sposób, który nam rodzicom wydaje się „nieodpowiedni” (oczywiście, kiedy to nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia dziecka). Pozwólmy mu rozwijać kreatywności, niech uczy się poznawać otoczenie a na swój własny sposób.
  3. Nie denerwujmy się kiedy po takiej twórczej zabawie dla dzieci pojawi się bałagan, bądźmy obok i kontrolujmy sytuację.
  4. Również dajmy maluchom możliwość zabawy bezpiecznymi akcesoriami znajdującymi się w domu. Akcesoria kuchenne czy proste narzędzia są szczególnie pożądane. Dzieci poznają świat i uczą się poprzez naśladownictwo, a najważniejszym wzorem do naśladowania są właśnie rodzice. Gdy gotujesz obiad, może warto maluchowi dać mały garnek i drewnianą łyżkę? Niech też zrobi coś pysznego dla misia czy taty.
  5. Zaczynając zabawę pokazujmy po kolei zabawki dziecku, dzięki czemu będzie miało możliwość wybrania zabawki, którą chce się pobawić dłużej. Kiedy zasypiemy go „toną”  gadżetów, może szybko je przejrzeć i stwierdzić, że żadna mu się nie podoba.Albo wszystkie wyrzuci z kosza i na tym zabawa się zakończy.
  6. Dobrym sposobem jest również chowanie zabawek i wymiana np. raz w tygodniu. Po kilku dniach mamy zupełnie „nową” , bardziej atrakcyjną zabawkę dla naszego malucha.
  7. Chwalmy dzieci, kiedy bawią się same. Należy to robić mimochodem, aby nie oderwać ich zainicjowanej czynności, wystarczy słowo, gest czy uśmiech.
  8. Przypominajmy maluchom, jak fajnie jest bawić się samemu i ile radości mu to sprawia, dzięki czemu uda im się wytworzyć zależnośćsamotna zabawa = przyjemna zabawa.
  9. Stopniowo wydłużajmy czas samodzielnej zabawy, bądźmy w pobliżu, ale starajmy się nie uczestniczyć we wszystkich aktywnościach dziecka.
  10. Pamiętajmy, że u podłoża trudności w samodzielnej zabawie dziecka, mogą ukrywać się lęki przed byciem samemu. Dziecko może bać się pozostawać samo w pokoju, w tej sytuacji warto o tym porozmawiać, zapewnić malucha, że jesteśmy tuż obok i, że w każdej chwili może przyjść, przytulić się, poczuć naszą obecność.
Dziecko powinno dorastać w przyjaznym, i pełnym miłości i wsparcia otoczeniu. Nie warto robić nic na siłę wbrew woli dziecka, ponieważ może to przynieść odwrotny do zamierzonego efekt. Dziecko, żeby bawić się samo musi czuć się bezpiecznie. Tylko wtedy jego kreatywność będzie miała szansę dojść do głosu.


DLA tatento.pl

Zobacz również

4 komentarze:

  1. Nie bardzo wiem, jak to zastosować w orzypadku czteromiesięcznego dziecka. Mówienie "mama jest obok" chya nie do konca pozostaje zrozumiane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samodzielnej zabawy uczymy na tyle, na ile dziecko jest gotowe.
      Można stopniowo, wydłużać ten czas kiedy nie ma mamy obok i nie musimy mówić, że jesteśmy obok :) wystarczy, że się pokażemy dziecku, zaakcentujemy swoją obecność uśmiechem, dotykiem.

      Usuń
  2. j aniestety poległam...moja córcia ma juz ponad 5 lat i nadal ciężko jej się zając zabawą samodizlenie...to są raczej momenty w ciągu dnia. Może dlatego że jest jedynczką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę ze to zależy od osobowości. Ja jestem jedynaczka i uwielbiałam sie bawić sama, bardzo dlugo. W wieku pięciu lat to juz byku rozbudowane zabawy typu zabawa w sklep (pluszaki to klienci), dom, lekarza, restauracje itp. Grałam tez sama ze sobą w warcaby. Moja córka natomiast ma al
      1,5 roku i jej babcia twierdzi, ze ma zupełnie odmienny temperament ode mnie. Podobno bylam jako male dziecko bezproblemowa, spokojna,a moja córeczka to żywe złoto,nie usiedzi na miejscu :)

      Usuń

Jak masz ochotę pozostaw nam coś od siebie:)