-->
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty

In dieta mama soki

Dieta sokowa NUJA



Tak wiele ostatnio słyszy się na temat diet sokowych, zdrowego odżywiania, picia różnych eliksirów młodości. Długo o tym myślałam, jednak karmiąc jeszcze dziecko pomyślałam, że to nie dla mnie. 

A jednak! 

Mino, iż karmiłam piersią waga stanęła w miejscu, a ja czułam się ociężała, zmęczona i potrzebowałam coś z tym zrobić. Z pomocą przyszła 3 dniowa dieta ra NUJA. 

A dlaczego właśnie ta? 

Bo przede wszystkim pozwala oczyścić borganizm z toksyn, a przy małym dziecku, wiadomo nie zawsze jemy zdrowo. Zdarzają się szybkie śmieciowe posiłki, czy całe dnie na kanapkach, by tylko mieć siły i nie marnować czasu... 

Nuja czyli Nowa - Ja, to dieta, która całkowicie oczyszcza jelita i przygotuje nas do właściwego odchudzania i wprowadzenia zdrowych nawyków żywieniowych, czego mi bardzo brakowało. 
Podstawową zasadą tej diety  jest picie soków o stałych porach i wyeliminowanie innego pożywienia, czego się obawiałam przy karmieniu piersią. A naczym polegały moje obawy? Czy wytrzymam na samych sokach. I wiecie, co? Nie było z tym problemu.
Soki maja zastępować posiłki, a nie je uzupełniać. W przypadku odczuwania naprawdę silnego głodu, można sięgnąć po warzywo lub owoc. .

Te 3 dni pozwoliły mojemu organizmowi nabrać tak naprawdę sił, na do dalszego funkcjonowania, a przede wszystkim uzupełnić braki w witaminach i mikroelementach. Po 3 dniach jakby i metabolizm się unormował i ja miałam zdecydowanie więcej energii. 


nuja.pl


A jak wygląda całą dieta? Co dostajesz z zamówieniem?

♡ 18 świeżo wyciskanych soków Nuja
♡ opakowanie termiczne gwarantujące bezpieczną temperaturę wewnątrz opakowania 
♡ chłodzący wkład żelowy
♡ instrukcja obsługi

Tak, razem z zamówieniem dostaje się prostą i czytelną instrukcję obsługi, w której można zapisać dane dotyczące stanu wyjściowego, jak waga, obwód talii, bioder czy samopoczucie.

 Na kolejnych stronach mamy jasną informację jak zacząć, co ile i które soki pić, bo u mnie było ich aż 6 rodzajów.

Dodatkowo na końcu znajduje się 15 dniowy FIT czelendż, który doskonale mobilizuje do ćwiczeń fizycznych w domu. 

Co dała mi ta dieta?

Na pewno wprowadziła zdrowe nawyki na stałe. Zdecydowanie częściej teraz sięgam po soki niż po niezdrowe przekąski, co również zaczęła robić moja Ala, a to jest chyba najlepszy sposób, by jako model uczyć dzieci zdrowego odżywiania. 

Taką dietę należy stosować nie częściej niż raz w miesiącu, a nie rzadziej niż 3, by była efektywna. 

Ja na pewno, jeszcze nie raz sięgnę po te soki, a "Szczęście" i "Piękno" to moje ulubione.









CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

7 Comments

In dieta dzieci przekąski zdrowie

Coś przekąszę, a może nie? – poznaj nowe stanowisko ekspertów żywieniowych dotyczące przekąsek.




Na ostatnim spotkaniu z Małgorzatą Ohme, jej zespołem, blogerkami, mamami, które odbyło się 20 września w Warszawie poruszony został właśnie temat przekąsek – „Czy przekąski to zło?”. Zespół ekspertek w składzie: pani profesor  Jadwiga Charzewska z Instytutu Żywności i Żywienia oraz pani profesor Anna Gronowska – Senger z Wydziału Nauk o Żywieniu SGGW, można powiedzieć, że otworzył nam oczy na problem, wyjaśnił wszelkie wątpliwości i oczywiście zachęcał do zmian.






Pracujesz w domu, siedzisz przed komputerem, a może ciągle jesteś w biegu albo jesteś alergikiem i zamiast gubić kilogramy, to stale Ci ich przybywa, mimo, że zdrowo się odżywiasz? Tylko czy zdrowe odżywianie, to 2-3 posiłki dziennie, a w międzyczasie „podjadanie” czegoś, gdzieś, po drodze, byle szybko, byle nie tracić, cennego czasu, który i tak z każdym dniem nam się kurczy?


Ale zacznijmy od początku, jak to z tym naszym żywieniem jest?

Po pierwsze! Uwaga! Mamy nową piramidę żywieniową dla dorosłych. Najważniejsze i największe dwa ostatnie poziomy, to owoce i warzywa oraz aktywność fizyczna! I zgonie z nią należy tak naprawdę żyć, by uniknąć chorób wynikających ze złej diety.



Po drugie! Niby wszyscy wiemy, ile posiłków powinniśmy jeść dziennie, ale w praktyce nam to jakoś nie wychodzi. Na podstawie przeprowadzonych badań, zaobserwowano, że ponad połowa populacji zjada 3 (38%) – 4 (29%) posiłki dziennie, a resztę zajmują szybkie i bogate niestety w „puste” kalorie przekąski. Tak samo jest z odstępami pomiędzy posiłkami, niby każdy hasłowo rzuci, że ten czas, to około 3h, a w praktyce tylko 70% zjada posiłek co 3-4h.

Co za tym idzie? Skoro dorośli tyle wiedzą i nic z tym nie robią, tak samo funkcjonuje młodzież i dzieci. Na podstawie przeprowadzonych badań, aż 85% dzieci w wieku 11-15 lat spożywa codziennie przekąski (które dostarczają im aż 450- 550 kcal dziennie!). Zwykle są to niezdrowe produkty, ale szybko dostępne jak: chipsy, ciastka, słodkie bułki i kolorowe napoje. Wystarczy troszkę policzyć, aby przekonać się, że taka dieta w przeciągu roku, to aż 14 kg niezdrowych zapychaczy, które pochłania dziecko – jesteście zszokowani, ja też byłam!

Ale to jeszcze nie koniec, te same badania pokazują, że aż 99% czterolatków spożywa przekąski codziennie – niby nic nowego, ale czy te przekąski, są na pewno zdrowe? I czy przekąski nie weszły, już na stałe go naszego świata? Wyobrażacie sobie bez nich życie?


Jak z tą przekąską jest?


Przekąska - jak mówi definicja, to produkt, a nie pełne danie!, spożywany między głównymi posiłkami. Czyli aby, to dobrze zrozumieć - sam jogurt, czy banan będzie przekąską, zaś w połączeniu z innymi produktami, może być już uważane za danie. Jeszcze  inaczej rzecz ujmując, masz ochotę coś przekąsić, sięgnij po owoc, warzywo, zamiast, po gotową bombę kaloryczną i np.; między śniadaniem, a obiadem wcinać kolejny obiad.

W dzisiejszym świecie, kierujemy się głównie wygodą, a wszystko ma być szybko, na już, na teraz. Jak pokazują badania, wybieramy przekąski głównie ze względu na smak, to ma być dobre i teraz ma zaspokoić nasz apetyt, a czy jest zdrowe i posiada odpowiednie walory żywieniowe, zeszło na dalszy plan, na potem. Tylko to potem może nam przynieść otyłość, zmęczenie, choroby dietozależne.


Czy naprawdę do tego dążymy?


Wydaje mi się, że nie!

A przecież wystarczy się chwilę zastanowić i zainwestować troszkę w siebie. Przecież to ciągle robimy, kursy, szkolenia, praca, we wszystko inwestujemy, więc może w zdrowie też warto. I nauczyć się wybierać przekąski zdrowsze, pełne wartości odżywczych, które mogą stać się dobrą częścią diety.


Jak wybrać przekąskę?


To naprawdę może być proste!
Zdrowe przekąski możemy usystematyzować w następujące trzy kategorie:

1. Świeże warzywa (w formie nieprzetworzonej i jako sałatki są źródłem witamin, składników mineralnych, błonnika).

2. Świeże owoce i produkty na ich bazie (sałatki, musy).

3. Mleczne produkty fermentowane (naturalne i smakowe jogurty, maślanki, serki homogenizowane jako źródło wapnia i białka).






W mniejszej ilości możemy sobie również pozwolić na:

- pełnoziarniste produkty zbożowe, (płatki, drobne ciasteczka pełnoziarniste z ziarnami), 

- orzechy (zawierające składniki mineralne)

- suszone owoce – źródło składników mineralnych i błonnika.

Do minimum powinniśmy ograniczyć przekąski o dużej wartości energetycznej i małej wartości żywieniowej: jak dobrze naszym kubkom smakowym znane: słodycze, słone przekąski, ciasta i ciastka.




Oczywiście nie mówimy tu o diecie pozbawionej przyjemności, a raczej o umiarze w diecie pozbawionej wartości odżywczych.

To jak my się odżywiamy ma wpływ na nawyki żywieniowe naszych dzieci, i tu chyba nie trzeba więcej nic pisać, bądźmy wzorem do naśladowania, a nie tylko, do powtarzania wyuczonych kwestii na temat zdrowego żywienia.  Stopniowe zmiany w diecie, te pchające nas w stronę zdrowego żywienia, to kroki milowe w diecie naszych dzieci. Miejmy to na uwadze zatrzymując się przy półce sklepowej pełnej „pięknie” wyglądających zapychaczy.

 




CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

8 Comments

In dieta dziecko inteligencja mózg praca mózgu wspomaganie

6 zasad diety dziecka dobrej dla rozwoju mózgu




Za pracę mózgu odpowiadają  połączenia między neuronami (synapsy), które kształtują się już w życiu płodowym. Po narodzeniu proces ten jest kontynuowany – tworzenie się synaps, czyli synapso-geneza, osiąga swój szczyt między 6 miesiącem a 2 rokiem życia dziecka. Z badań wynika, iż powstaje ich łącznie około BILIARDA. W tym czasie w korze mózgowej malucha znajduje się około dwa razy więcej synaps niż u osoby dorosłej.  Mózg pracuje i rozwija swoje możliwości, wykonuje duży wysiłek.

Przeprowadzone badania dowodzą, iż mózg dziecka rozwija się w 40% przez pierwsze 4 lata, a przez kolejne 2 lata o kolejne 20%. Oznacza to, że od poczęcia do ukończenia przez dziecko 6 lat mózg nabywa 80% swojej sprawności. Dlatego ważne jest, by dziecko od najmłodszych lat mogło swobodnie eksplorować otoczenie i mieć kontakt z różnymi bodźcami, stymulującymi wszystkie zmysły. Nie mniej ważna jest dieta bogata w składniki odżywcze, które wspomagają pracę mózgu.

1. Ważna jest regularność

Noworodki i niemowlaki potrafią jeść nawet 10 razy w ciągu doby, jednak z wiekiem, kiedy dziecko zaczyna poznawać świat aktywnie, przerwy między posiłkami zaczynają się wydłużać. Warto pamiętać, że kiedy przerwy są dłuższe niż 3-4 godziny, u naszego malucha zaczyna spadać wydolność fizyczna oraz umysłowa. Nie potrafi się on wówczas skoncentrować i osłabieniu ulega funkcja myślenia. Dlatego ważne, by dzieci jadły regularnie 5 posiłków dziennie: pierwsze i drugie śniadanie, obiad, lekki owocowy podwieczorek oraz kolację.

2. Tłuszcze źródłem sukcesu

Kwasy tłuszczowe odgrywają bardzo ważną rolę w naszym organizmie, ponieważ uczestniczą w procesie budowania komórek. Są niezbędne zwłaszcza u dzieci w okresie szybkiego wzrostu i rozwoju mózgu. Sam mózg jest w 60% zbudowany z tłuszczów. Wystarczy 2 razy dziennie podać dziecku w zupie bądź innych potrawach łyżkę oliwy czy oleju np. rzepakowego, by dostarczyć organizmowi niezbędne składniki oraz umożliwić wchłoniecie witamin, jak A, D, E i K, które rozpuszczają się tylko w tłuszczach.
Bardzo dobrym źródłem kwasów tłuszczowych są  ryby, jak łosoś, halibut oraz orzechy, brokuły i sałata. Ryby zawierają również kwasy omega-3, dzięki czemu wspomagają rozwój zdolności poznawczych, zapamiętywania oraz zdolności językowych.
Inne produkty bogate w kwasy omega-3:
  • nasiona lnu,
  • olej sojowy,
  • produkty sojowe,
  • orzechy,
  • migdały,
  • masło,
  • pestki dyni,
  • w zależności od sposobu chowu (!) również jajka i mięso.

3. Poznawanie nowości

Czyli metoda BLW, dzięki której maluch ma możliwość samodzielnego wybierania oraz wkładania różnych produktów do buzi.  W ten sposób poznaje nie tylko nowe smaki, ale również kolory, faktury, temperaturę, przez co stymuluje wszystkie zmysły, nie tylko zmysł smaku. Samodzielne jedzenie nie tylko sprawia maluchom wiele radości i zabawy, ale również rozwija i wspomaga pracę mózgu, uczy samodzielności, umiejętności podejmowania decyzji oraz rozwija koordynację oko-ręka. Oprócz tego wpływa korzystnie na rozwój techniki żucia oraz połykania przez co usprawnia proces mówienia.
Co ma wspólnego BLW z pracą mózgu? Pobudzanie różnych zmysłów w czasie stosowania metody BLW, w tym głównie zmysłu dotyku, powoduje przyspieszenie procesu mielinizacji, odpowiedzialnego za szybszy przekaz informacji. Sprawia również, że tworzą się nowe połączenia pomiędzy komórkami nerwowymi. Mówi się, że zmysł dotyku jest „pokarmem dla mózgu”, ponieważ rozwija się on jako pierwszy. Ma również kluczowe znaczenie dla rozwoju umiejętności sensoryczno – motorycznych (mających wpływ także na naukę czytania i pisania).

4. Śniadanie to podstawa

Ważne by dzień zaczynać od śniadania, po którym metabolizm przyspiesza produkowanie energii, a mózg otrzymuje niezbędne składniki do pracy po „leniwej” nocy. Ten pierwszy posiłek uzupełnia braki glukozy, której poziom obniża się w trakcie snu. Glukoza stanowi niezbędny składnik dla rozwoju mózgu, ponieważ odpowiada za prawidłowy przepływ informacji pomiędzy komórkami oraz przenoszenie tlenu przez erytrocyty (krwinki czerwone).
Bardzo ważne, aby glukoza była dostarczana do organizmu stopniowo w postaci produktów bogatych w złożone węglowodany, takie jak: pełnoziarniste produkty zbożowe, pieczywo razowe, makarony czy brązowy ryż. Cukry proste zawarte w słodyczach metabolizują się błyskawicznie i mają niekorzystny wpływ na wiele funkcji organizmu.

5. Kolacja niech nasyci organizm

Ważne by ostatni posiłek zjeść 1-2 godziny przed snem, tak, aby organizm mógł w nocy odpoczywać, a nie „walczyć” z niestrawionym pokarmem. Nocne trawienie utrudnia regenerację mózgu, nie sprzyja także tworzeniu się osłonek mielinowych chroniących włókna nerwowe oraz uczestniczących w przewodzeniu impulsów nerwowych. Kolacja nie powinna przekraczać 25% dziennego zapotrzebowania żywnościowego. Ważne by zawierała wysokowartościowe produkty, dostarczające białka, witamin oraz składników mineralnych niezbędnych dla prawidłowej pracy mózgu.
W czasie snu dokonuje się również konsolidacja śladów pamięciowych, czyli utrwalanie informacji, które napłynęły do mózgu w ciągu dnia.Konsolidacja polega na ich kodowaniu oraz zapisywaniu w pamięci długotrwałej, dlatego bardzo ważne jest, by sen był spokojny, a nie zakłócany walką z niestrawionym pokarmem.

6. Zdrowa, nieprzetworzona żywność

Bardzo istotny jest również sposób przygotowania posiłków: im mniej przetworzona jest żywność, tym większą wartość odżywczą zachowuje i tym szybciej dostarcza organizmowi niezbędnych składników mineralnych i mikroelementów. Gotowanie oraz wysoka temperatura często niszczą zawarte w pożywaniu witaminy i tłuszcze, które są bardzo istotne przy budowie i rozwoju mózgu. Obróbka cieplna powoduje również wytwarzanie się wolnych rodników, które uszkadzają kod DNA oraz mózg i mogą prowadzić do powstawania zmian nowotworowych.
Najlepszą metodą przyrządzania potraw jest ich gotowanie na parze, dzięki któremu nie tracą one swoich wartości odżywczych, tak niezbędnych dla prawidłowego rozwoju dzieci. Dodatkową zaletą gotowania na parze jest to, że nie wymaga ono używania soli. Dobrym sposobem przygotowywania posiłków jest również pieczenie produktów owiniętych w papier pergaminowy (nie w folię aluminiową!) w piekarniku.
Jeśli już musimy coś ugotować, zróbmy to w małej ilości wody czy wywaru i wrzućmy warzywa od razu na wrzątek. Dzięki takiemu sposobowi obróbki pokarmów sole mineralne i tak ważne witaminy z grupy B oraz białko nie zostaną wypłukane.

Artykuł powstał dla portalu dziecisawazne.pl

CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

2 Comments