Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Już wszędzie możemy oglądać inspiracje DIY na świąteczne ozdoby, Dzisiaj My przypominamy jak zrobić choinką z gazety
Potrzebny jest kolorowy magazyn
klej
ozdoby
i troszkę czasu :)
Zaczynamy!
Zaginamy w dół prawy róg pierwszej strony ( okładkę odrywamy ), tak by jego górna krawędź przylegała do środka / grzbietu gazety.
Następnie zaginamy jeszcze raz, tak aby górny grzbiet dotykał środka magazynu.
Kawałek kartki, który wystaje poza magazyn zaginamy do środka.
I te wszystkie kroki powtarzamy z każdą stroną.
Gotowe! Jeszcze tylko zostało ozdobić nasze dzieło.
Czas przed świętami, niby magiczny, niby pełny radości.. tylko gdzie to wszystko tak naprawdę się dzieje, w walce o zdobycie wymarzonych prezentów, karpia czy gonitwie pomiędzy szafkami, z jednoznacznym słownictwem na ustach? Albo może na parkingach przed hipermarketem, kiedy to każdy jest gorszy, każdy bardziej się spieszy, bo mi to się należy...
Czy tak to zapamiętaliśmy z dzieciństwa?
Ja na pewno nie, były zakupy, ale były też rodzinne spacery i życzliwość. W sklepach i pod choinką było mniej, a w sercach jakby więcej miejsca na drugiego człowieka. Nie każdego może było stać na jedną drogą lalkę barbie, (a przecież teraz jedna to za mało, pięć minimum...) czy świetny zdalnie sterowany samochód, ale potrafiliśmy się cieszyć tym co mamy i że jesteśmy razem.
Ja to tak pamiętam i chciałaby, żeby moja córka też kojarzyła Święta z rodziną, z tym co tam naprawdę jest ważne w te dni, a o czym często zapominamy na co dzień, Prezenty rzecz nabyta, popsują się to się je wyrzuci, ale nie wyrzucajmy ludzi, rodziny, nie stawiajmy ich za górą prezentów czy dumy..,
Święta to czas magiczny kiedy dzieją się rzeczy niewyjaśnione, to czas by pomyśleć, co tak naprawdę jest w tym życiu ważne, kiedy zło i nienawiść można zamienić w życzliwość i wyciągnąć dłoń do drugiego człowieka. Kiedy nie ma ja , ty, a jesteśmy My - rodzina.
Nie traćmy czasu i energii na niepotrzebne tak naprawdę rzeczy, zamiast kolejnego samochodu czy lalki usiądźmy razem z dziećmi, poczytajmy, opowiedzmy o Bożym Narodzeniu, pośpiewajmy kolędy, ten czas razem niech będzie dla każdego najwspanialszym prezentem w te święta.
In dla dzieci dla rodziców lista prezenty święta
Nasze troszkę inne prezenty
Posted on piątek, 21 listopada 2014
Wszędzie pojawiają się listy prezentów dla dzieci, dla niej, niego, babci, dziadka itp...
ale czy tak naprawdę oto w świętach chodzi?
Tego chcemy nauczyć Nasze dzieci, ze im więcej i droższe prezenty dostaną tym, są lepsze, bardziej wartościowe ?
Myślę, że każdy ma różne możliwości i w to nie wnikam, ale największym prezentem dla dzieci, nas jesteśmy my sami i czas spędzony razem.
Po co nam super szybkie sanki, czy auta, skoro musimy sami się nimi bawić, po co mi rolki, klocki, kiedy zabawa w samotności nie przynosi wcale oczekiwanej radości, no może przez pierwsze pięć minut, a potem?
Może zamiast jednego materialnego prezentu, warto podarować czas, siebie, bądź wspólne rozwijanie pasji.
Może fajnie będzie całą rodziną iść na lodowisko z tańszymi łyżwami, niż wypasionym zestawem tylko 1-osobowym. Czasami proste rzeczy są tak rzadkie pod choinką...
I tu chcemy naszą listę troszkę innych prezentów/ marzeń przedstawić.
1. Raz w tygodniu spędzać cały dzień razem od obudzenia się, aż do położenia do łóżek. Bawić się, doświadczać nowego i przytulać, kochać, wygłupiać, ot tak - niby normalność, ale niecodzienna.
2. Chcemy móc rozwijać pasje, Ma fotografii,a Lu tak myślę, iż jazda konna byłaby tu świetnym prezentem. Bliskość zwierząt nie tylko wycisza, ale również wpływa na rozwój, podnosi samoocenę oraz ułatwia wyrażanie emocji, one nie oceniają, są słuchają i kochają.
3. A jak przy zwierzętach jesteśmy, to jeszcze Kofi nam się marzy :)
tak mały piesek, Ma wykorzystałaby go by pomagać innym przez dogoterapię, a Lu miałaby przyjaciela i kompana do zabaw. Pies to również idealna motywacja, do ruchu, nauki odpowiedzialności, troski i dbania o drugą istotę.
4. Ma chciałaby się dalej uczyć, bo jak to się mówi na naukę nigdy nie jest za późno, a Lu tez chce się ciągle rozwijać i może na przykład nauka pływania, byłaby idealnym połączeniem jej upodobań do zabaw w wodzie i niespożytkowanej energii :)
5. I na koniec, to pewnie jak większość, praca, taka normalna, rozwijająca i dająca perspektywy marzy się Ma już od dawna i może w końcu się uda, czas pokaże...
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)


