-->
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myśl. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myśl. Pokaż wszystkie posty

In Boże Narodzenie gonitwa myśl rodzina święta

Takie święta?




Czas przed świętami, niby magiczny, niby pełny radości.. tylko gdzie to wszystko tak naprawdę się dzieje, w walce o zdobycie wymarzonych prezentów, karpia czy gonitwie pomiędzy szafkami, z jednoznacznym słownictwem na ustach? Albo może na parkingach przed hipermarketem, kiedy to każdy jest gorszy, każdy bardziej się spieszy, bo mi to się należy...

Czy tak to zapamiętaliśmy z dzieciństwa?

Ja na pewno nie, były zakupy, ale były też rodzinne spacery i życzliwość. W sklepach i pod choinką było mniej, a w sercach jakby więcej miejsca na drugiego człowieka. Nie każdego może było stać na jedną drogą lalkę barbie, (a przecież teraz jedna to za mało, pięć minimum...) czy świetny zdalnie sterowany samochód, ale potrafiliśmy się cieszyć tym co mamy i że jesteśmy razem. 
Ja to tak pamiętam i chciałaby, żeby moja córka też kojarzyła Święta z rodziną, z tym co tam naprawdę jest ważne w te dni, a o czym często zapominamy na co dzień, Prezenty rzecz nabyta, popsują się to się je wyrzuci, ale nie wyrzucajmy ludzi, rodziny, nie stawiajmy ich za górą prezentów czy dumy..,

Święta to czas magiczny kiedy dzieją się rzeczy niewyjaśnione, to czas by pomyśleć, co tak naprawdę jest w tym życiu ważne, kiedy zło i nienawiść można zamienić w życzliwość i wyciągnąć dłoń do drugiego człowieka. Kiedy nie ma ja , ty, a jesteśmy My - rodzina. 

Nie traćmy czasu i energii na niepotrzebne tak naprawdę rzeczy, zamiast kolejnego samochodu czy lalki usiądźmy razem z dziećmi, poczytajmy, opowiedzmy o Bożym Narodzeniu, pośpiewajmy kolędy, ten czas razem niech będzie dla każdego najwspanialszym prezentem w te święta.




CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

2 Comments

In ciążą. psychika dziecko mama myśl psyche strach stres zdrowie

Kiedy inne życie jest ważniejsze od Twojego...


iceis.pl


Czasami nie masz wpływu na nauki jakie niesie Ci życie, i jakim kosztem to robi. Często, żeby zrozumieć co jest najważniejsze, musisz poczuć zagrożenie...
Niestety czasami wystarczy tylko chwila, by życie w ułamku sekundy się zatrzymało, a wtedy nic nie czujesz, nie myślisz, tylko działasz, kiedy tak
się dzieje?

Kiedy najważniejsza dla Ciebie osoba, jej życie, zdrowie jest zagrożone. Kiedy nie ma przeszłości, ani przyszłości, liczy się tu i teraz, każda sekunda, każdy ruch, każde działanie.

Kiedy ból, cierpienie własnego dziecka, pragniesz, wręcz marzysz by wziąć na siebie. Kiedy ból małej osoby, sprawia że czujesz go dwukrotnie mocniej, kiedy nie potrafisz powstrzymać, łez, złości, bezsilności… Kiedy dziecko cierpi, wtedy rodzic cierpi jeszcze bardziej…

Tak stając się rodzicem, zaczynasz mocniej czuć, bardziej bać się, martwić, czasami zamartwiać na wyrost, ale nie o siebie, o tą małą osóbkę, za którą stajesz się odpowiedzialny. Nie ma chyba większego wyzwania, jak rodzicielstwo i nie mówię tu o trudach wychowania, ale o trudach współodczuwania, kiedy ból dziecka jest odczuwany przez nas dwukrotnie mocniej. Kiedy smutek, żal, łamie nam serca, kiedy ból i cierpienie rujnuje nasze odczucia i myśli… Kiedy uczucia są tak silne, że zaczynają boleć…

Czasami trudno to zrozumieć komuś, kto nie ma dzieci, ale jak można nic nie odczuwać, kiedy Twoje serce idzie z Tobą za rękę, raczkuje, siada, biega. Kiedy patrzysz z dumą na nie i czasami nie dowierzasz, że ono już tu jest z Tobą. Kiedy pragniesz wszystkiego, co najlepsze dla  niego.

Kiedy każda sekunda bez dziecka, budzi lęk, obawy, co się z nim dzieje, kiedy się przewróci, chcesz by to Ciebie bolały kolana, kiedy kaszle w nocy, to Ty chcesz walczyć z chorobą, byleby mogło spokojnie zasnąć… 
Często też się obwiniasz, że nie dajesz z siebie wszystkiego,  że zawsze mogłeś poświęcić więcej czasu i uwagi, więcej zrozumienia, opanowania czy troski. 


Nie obwiniaj się, robisz to, co do Ciebie należy, tak jak czujesz, jak uważasz że rodzicielstwo powinno wyglądać. Dajesz tyle ile możesz dać, jednak ten nieustanny strach i obawa o to małe cudo zawsze będzie Ci towarzyszyć, ponieważ to jest właśnie wzięcie odpowiedzialności za drugą osobę…

CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

1 Comments

In czarno-białe czytanie dla dzieci dobre wychowanie książka myśl nauka savoir-vivre wspomnienia zabawa zabawki

Co wypanda a co nie !


Dzisiaj chcemy Wam pokazać, że czytane, nauka wcale nie muszą być nudne. A na pewno do tej pozycji książkowej będziemy bardzo często wracać, a czemu ponieważ nie tylko uczy tego, co : "wypanda", ale przede wszystkim jest bardzo zabawna.

Książeczka "Co wypanda, a co nie wypanda". Wydawnictwa Dwie Siostry. Po prostu skradła nasze serca, Lu nie tylko poznała zasady dobrego zachowania, przy stole, w toalecie itp, ale i poszerzyła wiedzę o nowe słownictwo, jak; savoir-vivre czy bon ton, które są również w tej pozycji wyjaśnione. 

Książeczka sama w sobie może nie była tak zabawna, jak rysunki przedstawiające jej bohaterkę Pandę, która a to dłubie w nosie, a to beka, a to  puszcza bąki, oj ile śmiechu przy czytaniu było. Zresztą humorek i strojenie min, Lu też się udzieliło. 

Panda w zabawny sposób pokazuje co wypadam, a co nie ( przecież ta nauka dla dzieci jest taka nudna ). Rysunki są proste, parę pociągnięć flamastrem czy kredką, a tak naprawdę nie można od nich uwolnić oczu. 

Krótkie rymowane treści, łatwo wpadają w ucho i już po kilku przeczytaniach, Lu sypała nimi, jak z rękawa. 

Prosty i przyjemny sposób, na naukę dobrego zachowania.

Polecamy !!!

Do kupienia TUTAJ

















CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

2 Comments

In dla dzieci dzieciństwo dziecko jesień mózg myśl pory roku puzzle rozwój test układanka zabawa zabawki

Poznajemy pory roku


Gra dla dzieci „Pory roku” firmy TREFL, to świetny sposób na zapoznanie maluchów ze zmianami zachodzącymi w otoczeniu,  które tak naprawdę ciągle obserwują czy to przez okno, czy to na spacerach. 

Z jednej strony kolorowe karty wprowadzają dziecko w świat pełen żywych barw  stymulując jego zmysły oraz spostrzegawczość, ponieważ każdy obrazek zwiera wiele elementów , a  z drugiej znajdują się rysunki do pokolorowania, zgodnie z obrazkiem na odwrocie lub bardziej twórczo według własnego uznania.

Maluch poznaje nowe słowa, przedmioty, uczy się dopasowywać odpowiedni kartonik do pory roku i jednocześnie rozwija procesy poznawcze, jak myślenie logiczne, rozwiązywanie problemów, trenuje pamięć czy koncentrację.

Grę można wykorzystać na kilka sposobów, przez co dziecko rozwija swoją wyobraźnię, kreatywność oraz poszerza swoje słownictwo.

Gra jest przeznaczona dla dzieci od 2 lat, ale i starszaki będą się też przy niej świetnie bawiły, systematyzując swoją wiedzę i wykorzystując w dowolny sposób kartoniki w czasie zabawy.

Idealny sposób na spędzanie deszczowych dni i dla dzieci, i rodziców, bo razem zabawa staje się jeszcze przyjemniejsza.

Lu gra się bardzo spodobała, nie było dnia żeby po nią nie sięgała. I zasypywała Ma tysiącem pytań:
"a kiedy pada śnieg?"
"a kiedy jeździmy na sankach?"
"a kiedy zbieramy grzyby" 
"a kiedy puszczamy latawiec ?" itp.

Pory roku już opanowała, bynajmniej z nazwy, a teraz się doszkala co z daną porą się wiąże :)

Seria Mały Odkrywca otrzymała wyróżnienie w konkursie "Zabawka Roku 2014", organizowanym przez portal Zabawkowicz.pl.



do kupienia TUTAJ








CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

2 Comments

In alfabet czytanie dzieciństwo dziecko jesień książka myśl pora na potwora rozwój test

Pora na potwora

 I nastał ten dzień kiedy w Naszym domu zamieszkały potwory, ale nie dwa , trzy, cztery cała masa...
Codziennie odkrywamy kolejnego i pewnie jeszcze długo będziemy je poznawać.
A skąd one się wzięły, a z Wydawnictwa Dwie Siostry, a dokładnie za sprawą Aleksandry i Daniela Mizielińskich , którzy je stworzyli.

Książeczka, bo o niej mowa, podzielona jest na 3 części, a dokładnie każda strona ma trzy części, które jak na spiralki można dowolnie łączyć z pozostałymi elementami. I tak czasami się zdarzy prze powstanie KOT, a czasami Koto-Oso-Jak ;)


Tak, tak, ponieważ układając zwierzaki, kiedy w całości powstanie nam np OSA, to na drugiej stornie, dokładnie nad obrazkiem, pojawiam nam się jego nazwa.

Jest to świetny wstęp do nauki czytania i kojarzenia literek np. z odpowiadającym im zwierzakiem. Nazwy są tylko 3 literowe, więc łączenie w ich jedną całość, stanowi idealny początek  do czytania dłuższych wyrazów czy zdań. 

Nie tylko poznajemy nowe zwierzaki, jak ryś, jak itp, ale i literki.


Książeczka, rozwija również zdolność logicznego myślenia i łączenia poszczególnych elementów w jedną całość, pobudza kreatywność, ponieważ potwory można tworzyć na różne sposoby. 

Również sposób, przekładnia kartek, sprzyja rozwijaniu koordynacji oko-ręka, więc jest multi-zadaniowa !

Jak dla Nas Must Have !!! tym bardziej teraz na jesienne wieczory.



Do kupienia TUTAJ 















CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

5 Comments

In ciążą. psychika działanie dzieciństwo dziecko motywacja myśl pozytywne myślenie psyche psychologia

Motywacjo nie rośnij



Często mówimy, że brakuje nam sił, motywacji, że chcemy coś zrobić, ale tylko na mówieniu się kończy. Jak się zmobilizować, skąd czerpać energię do działania?
To bardzo proste...

Spójrz na swoje dziecko. Widzisz?
Ile ma energii? Ile zapału i siebie wkłada w każde działanie?

Nie ma dla niego słowa niemożliwe, ono po prostu nie istnieje.
Kiedy pojawi się myśl w jego głowie, natychmiast następuje działanie, nawet w sytuacji, kiedy my rodzice wiemy, że nie ma ono większego sensu. Dziecko tak od razu nie zakłada, jedyne co widzi to cel i sposób jego realizacji, nie ważne ile przeszkód, sprzeciwów dorosłych napotka na swojej drodze. Nie ważne ile sił i energii będzie go kosztowało – ono po prostu robi swoje !

Czemu my nie potrafimy tak działać, kiedy tracimy tą wiarą we własne siły i możliwości, czy to wychowanie poniekąd podcina nam skrzydła? Czy dorastanie, powoduje, że zaczynamy działać tak, jak nam każą i jak wypada. Czy chęć dążenia do realizacji marzeń, zanika, bo te nasze siły maleją w wyniku zderzenia z realnymi możliwościami, wpajanymi nam przez innych, tych niby lepiej wiedzących ?

Czy my sami nawet nieświadomie hamujemy ten dziecięcy pęd do realizacji celów i marzeń. Bo boimy się, że one naprawdę się spełnią? …

Gdzie są te granice, kiedy chcemy tak naprawdę, a kiedy tylko głośno o tym mówimy?
Kiedy marzenia zaczynamy odkładać na bok ?

Spójrz jeszcze raz na swoje dziecko, inne dziecko, koleżanki, siostry, brata, czy widzisz tą nadzieję w oczach, że wszystko jest możliwe ?
Czemu Ty też nie zaczniesz w to wierzyć?
Wierzyć w siebie i jak dziecko, które dopiero poznaje ten świat, zaufaj sobie i swoim marzeniom.

Postaw cel i zacznij go realizować , tak po prostu jak dziecko.


CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

1 Comments