-->
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stymulacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stymulacja. Pokaż wszystkie posty

In kreatywność maskotki prezent rozwój stymulacja zabawki zabawy sensoryczne zmysły

Zabawki sensoryczne - Kokodyl




Od czego by zacząć, może od tego, że mówimy już stanowcze nie kolejnym maskotkom w naszym domu, które tak naprawdę zajmują miejsce, bawią przez chwilę i gromadzą kurz, póki co wystarczą te, które mamy...

Jednak "Dziki", och "Dziki", zdołał przedrzeć się przez tą stanowczość i rozgościł się w naszym domu. 

A jak mu to się udało?

Przede wszystkim to była miłość od pierwszego wejrzenia, a raczej dotyku. Dziki został wykonany z flauszu, bawełny oraz poliestru i jest idealny do tulenia, tłamszenia i gniecenia. I właśnie w tym tkwi sekret, Dziki zwany też Buzem jest maskotką sensoryczną zaprojektowaną przez Joannę Kaczmarek, by pobudzać zmysły, a także wyobraźnię dzieci. 

Dziki poza gamą materiałów z których został wykonany, wypełniony jest różnymi wypełniaczami jak:  łuski gryki, prosa, pestki wiśni, gorczyca, kuleczki styropianowe. To wszystko świetnie stymuluje zmysł dotyku oraz słuch naszych pociech, a jak wiemy i pisałam o tym wcześniej, ma to ogromny wpływ na rozwój naszych pociech. 

Ostatnio dużo się mówi o zabawkach sensorycznych i pewnie każdy się zastanawia czy to nie kolejna moda i pomysł na biznes, przecież rodzice to kupią. 

Otóż NIE!

Jak pisałam TUTAJ, zaburzenia sensoryczne to nie problem, który pojawił się znikąd, on był zawsze, wielu dorosłych wciąż z nimi się zmaga i coraz więcej dzieci. Przecież od samego początku maluszki, uczą się poznawać i poznają świat poprzez zmysły: dotyk, słuch, wzrok, ale również przez ruch. Każdego dnia dzieci w naturalny sposób stymulują swoje zmysły, w zabawie, w czasie harców z rodzicami. Dlatego od nas rodziców zależy ile i jakie wrażenia będziemy im dostarczać. 

Wracając do naszego "Dzikiego" jest to dość spora maskotka, ma aż 90 cm długości i 40 cm szerokości, a dziecko dotykając jego różnych części, zwłaszcza rogów i kolców pobudza swój zmysł dotyku, wzroku, oraz słuchu, bo da się słyszeć szelest przesypywanych pestek, czy stukanie kuleczek o siebie. 

Poza świetną stymulacja sensoryczną, maskotka potrafi też uspokoić, być najlepszym kompanem zabaw. Można z nią szaleć na placach, zabaw, czytać książki czy wtulić się i zasnąć. Nawet Ma uwielbia się tulić do Dzikiego. 

Dodatkowo jego wygląd budzi ciekawość dzieci, nie jest on typową zabawką, kotkiem czy pieskiem, ale no właśnie, "tajemniczym, leśnym stworem", który pobudza wyobraźnie dzieci. Można każdego dnia wymyślać, ale i uczestniczyć w jego przygodach, tworzyć i poznawać jego świat, bo przecież nie jest on nam dokładnie znany. To wszystko sprawia, że chce się z nim spędzać czas, bawić, wygłupiać. 

Możemy śmiało powiedzieć, że Dziki zadomowił się u nas na dobre :)

Jeśli szukacie wyjątkowego prezentu pod choinkę już dla najmłodszych pociech ( zabawki są przeznaczone dla dzieci 0+ ) to POLECAMY maskotki sensoryczne, je się kocha od pierwszego przytulenia!

Maskotki sensoryczne do kupienia - KOKODYL Pracownia sensoryczna



























CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

1 Comments

In dziecko klocki litery nauka rozwój stymulacja zabawa zmysł dotyku

Liczę i czytam z klockami



Nie od dzisiaj wiadomo, że niemal każde dziecko uwielbia zabawy klockami, układanie, budowanie, przewracanie itp. 
My dzisiaj pokażemy Wam KLOCKI DOTYKOWE, które możecie nabyć w sklepie 7 ZMYSŁÓW

Klocki zostały wykonane z drewna, dokładnie z jesionu, są bardzo gładkie, a znajdujące się na nich wypukłe literki, doskonale wyczuwalne. Komplet składa się z klocków z literami polskiego alfabetu, a ich wymiary to : 45x45x45 mm.

Zabawa klockami naprawdę spodobała się Lu, tym bardziej, że większość literek już zna, a dzięki temu zestawowi łatwo i przyjemnie poznała dodatkowo literki diakrytyczne jak : ą, ć ę ź itp.

A jak można wykorzystać takie klocki?

Poza nauką samych literek, można zacząć wprowadzać podział na głoski i samogłoski, a mając możliwość ich dotknięcia, wzięcia do ręki, nauka staje się zdecydowanie łatwiejsza. 

Można budować pierwsze proste wyrazy.

Same klocki można również wykorzystać do nauki matematyki, wprowadzając pojęcia, mniejszy - większy, wyższy - niższy, długi - krótki, jak również do samego liczenia.
Klocki można wykorzystać również do rozwijania umiejętności klasyfikowania, czy wprowadzania i poznawania pierwszych figur geometrycznych. 

Poza samą nauką, zabawa tym zestawem stymuluje zmysł dotyku, wspomaga koordynację wzrokowo-ruchową czy pozwala doskonalić zdolności manipulowania przedmiotami oraz umiejętności konstruktorskie, a co za tym idzie również precyzję ruchów, skupianie uwagi czy koncentrację. 

Jedne klocki, a tyle zastosowań!





















CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

7 Comments

In dla dzieci drewniana dziecko kwadraty PILCH psychologia rozwój stymulacja zabawa zabawka

Kwadratomania czyli kwadrat tu, kwadrat tam.

Od niedawna w naszym domu zapanowała moda na kwadraty, ale to nie byle jakie :)

KwadroMania firmy PILCH to bardzo ciekawa gra logiczna dla dzieci od 3 roku życia, ale myślę, że zabawę można zacząć wcześniej tylko należy uważać na małe elementy. 

To magiczne pudełko ( ze zdjęcie poniżej ) składa się z 45 drewnianych płytek, które są podzielone wzdłuż przekątnej na dwa kolory, a każda połówka ma przypisaną konkretną cyfrę, dzięki czemu możemy je wykorzystać aż do 11 gier o różnej trudności:

- kolorowe kwadraty ( nasza ulubiona )
- kolorowe paski
- kolorowe węże
- kolekcjonowanie koloru
- komplet kolorów
- domino
- memory ( też lubimy )
- mniejsze/ większe
- mozaika z kwadratów
- sudoku 
- 36

i jeszcze inne zastosowania, które uskuteczniała Lu :)

Jedno pudełko a tyle możliwości, zabawy, nauki i rozwoju. Maluch nie tylko się świetnie bawi, ale jednocześnie stymuluje poprzez zabawę swoją pamięć, koncentrację uwagi, umiejętność logicznego myślenia, łączenia poszczególnych elementów w całość, a także uczy się kolorów, cyfr, liczyć i przestrzegania reguł. 

I wiecie co jest najfajniejszego w tych drewnianych kwadratach, że potrafimy usiąść razem z dzieckiem i się bawić, nie zwracać czasu na goniące nas sprawy, a oddać się wirowi zabawy. Naprawdę niesamowite, że wczoraj nie było bajek, nie było komputera, a razem siedzieliśmy i układaliśmy po prostu kolorowe kwadraty - to wręcz magiczne kolorowe pudełko.




























CZYTAJ WIĘCEJ

Share Tweet Pin It +1

2 Comments