Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zajęcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zajęcia. Pokaż wszystkie posty
In bajki biżuteria czytanie dinozaury dziecko książka relaks rozwój zabawa zajęcia
Gdzie te dinozaury ?
Posted on czwartek, 2 października 2014
Lu
uwielbia dinozaury i zawsze jak jesteśmy w księgarni szukamy o nich
książeczek, jednak jak się okazuje za dużo to ich nie ma, zwłaszcza dla
dwulatków... Dużo jest dla tych starszych, z cienkimi kartkami
Aż
ostatnio udało nam się poszerzyć naszą biblioteczkę o dwie pozycje Wydawnictwa Wilga :
"Zbuduj
dinozaura" i "Jak pokonać dinozaury?"
Obie
pełne kolorowych obrazków od razu przykuły uwagę Lu, już nie chciała oglądać
innych książeczek, tylko te i nic więcej.
"Jak
pokonać dinozaury?" zabawna ksiażeczka o tym, jak uporać się ze
"starsznymi prehistorycznymi gadami. Jak piszą autorzy Cathrine Leblanc i Rolanda Garrigue: „jeżeli wykażesz się sprytem, to
dinozaury nie będą miały szans, żeby cię pokonać!”
W zabawny sposób opisuje wręcz zaskakujące sposoby
"walki",dzięki czemu nie można się nie śmiać pochłaniając te któkie
porady.
Obrazki proste, kolorowe
idealne dla mniejszych dzieci.
Druga pozycja "Zbuduj dinozaura" jak sama nazwa wskazuje, daje możliwość wykonania, bez kleju i nożyczek 4 modeli tych gadów. Stanowi świetny sposób na spędzenie czasu razem, poznając prehistoryczne dzieje.
Modele może nie aż takie proste do złożenia, ale efektownie się prezentują kiedy już uda się połączyć wszystkie części ze sobą.
Dodatkowym atutem książeczki są sztywne kartki, od ponad roku czegoś takiego szukałyśmy. Nie tylko zapewnia zabawę, ale i dostarcza wiele ciekawych i istotnych informacji o dinozaurach, a modle przestrzenne jeszcze lepiej pozwalają sobie te gady wyobrazić.
ZWYCIĘZCĄ ROZDANIA JEST :
JOLANTA KURA
In dla dzieci dziecko fotografia macierzyństwo mama mama z pasją marka polka misie scrapbooking. stowarzyszenie zajęcia
Mamy z pasją są w Płocku
Posted on sobota, 20 września 2014
Któregoś wrześniowego dnia Ma została zaproszona na spotkanie dla Mam : Mama z pasją, zorganizowane przez Stowarzyszenie MARKA POLKA na facebooku TUTAJ, by opowiedzieć o blogowaniu. Pierwsza myśl, hmm pewnie czemu nie, przecież robię to codziennie :)
I tak się zaczęło. Spotkanie odbyło się w piątek, było kameralnie, ale naprawdę bardzo sympatycznie (Mamy, które nie dotarły, mają czego żałować).
Miałam okazję poznać naprawdę wspaniałe Mamy i to moje blogowanie, przy ich pasjach, to małły pikuś ;)
Ale zacznijmy od początku.
Ma wpadła przed 18, załapała się jeszcze na spotkanie z brafitterką "Biust dobrze ubrany" i jeszcze wygłała bon na profesjonalne dobranie biustonosze ;) to miałam wejście ;) Salon Uciecha - naprawdę polecam i z kuponu na pewno skorzystam.
Później każda z Mam opowiedziała coś o sobie, ale to nie było takie małe coś, te nasze Mamy naprawdę mają niesamowite pasje, ba i są w nich rewelacyjne !!!
Jako pierwsza i dodam, że od razu skradła serce Ma, a raczej skradł - pan Miś oczywiście z dresówki.
Tak Pani Karolina z Titi szyje cudowne misie, które jak poznasz, to nie masz ochoty się z nimi rozstawać, no Ma było ciężko...
Misie dopracowane w każdym detalu, marzenie każdej małej dziewczynki. Niewykluczone, że taki jegomość niebawem zamieszka w naszym domku!
Potem o swojej pasji fotografowania opowiadała Pani Iwona z Photostory by Fifonia. Cóż to za kobieta, wulkan energii, Mama sportowca, fotograf, i jeszcze kilka innych funkcji pełniąca. Zajrzycie na stronę i podziwiajcie, bo uwierzcie warto.
I na koniec o scrapbookingu opowiadała Pani Prezes Stowarzyszenia Kasia, a jej "niosące dobre emocje" dzieła można oglądać tutaj OKO CIESZ. Naprawdę zabrała nas do krainy pięknych i cieszących oko małych "arcydzieł".
Dzięki Stowarzyszeniu miałam, też przyjemność uczestniczyć w warsztatach fotograficznych, za co dziękuję i bardzo się cieszę, że w Płocku Mamy nie siedzą w domach tylko działają i swoimi pasjami zarażają, chcę więcej takich spotkań!
| ten jegomość skradł serce Ma |
In macierzyństwo mama mózg odprężenie odstresowanie poczucie spokoju pozytywne myślenie psyche relaks stres zadowolenie zajęcia
Stres? mam na Ciebie sposób.
Posted on poniedziałek, 1 września 2014
![]() |
| foto. felicitydoyle.com.au |
Stres towarzyszy nam tak naprawdę codziennie i nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, ponieważ jego skutki możemy odczuwać dużo później, i wtedy ciężko nam połączyć wcześniejsze wydarzenia czy sytuacje z aktualnymi odczuciami.
Jak reagujemy na stres? No właśnie stres oddziałuje na nas, nasz organizm w trzech płaszczyznach :
- Fizjologia - czyli to co mówi do nas organizm : przyśpieszony puls, sztywność karku, suchość w jamie ustnej, ucisk w gardle, pobudzenie psychoruchowe, naprzemienne uczucie gorąca i zimna, gonitwa myśli, rozszerzenie źrenic, wzmożona potliwość, kołatanie serca, napięcie mięśni rąk i nóg,
- Psychika - czyli rozdrażnienie, podejrzliwość, poczucie osamotnienia, trudności z podejmowaniem decyzji, zachwiane poczucie własnej wartości, wrogość, odczuwanie nieokreślonego lęku, ataki złości, apatia, przygnębienie,
- Zachowanie ( behawior ): zaburzenia snu (bezsenność lub wzmożona senność), nagłe wybuchy gniewu lub płaczu,zwiększona pobudliwość, tiki nerwowe, impulsywność działania, utrata apetytu lub uczucie ciągłego głodu, nadużywanie alkoholu, nadmierne palenie, konfliktowość, brak satysfakcji z wykonywanej pracy, obniżona wydajność,
10 SPOSOBÓW JAK SOBIE RADZIĆ ZE STRESEM
1. Nart się inteligentnie
Czyli nie kumuluj w sobie złości i napięcia. staraj się je rozładowywać w sposób inny, jak sport, gimnastyka, czy dłuuuugie spacer, jeśli nie lubisz ćwiczyć. Intensywny marsz na świeżym powietrzu idealnie rozładowuje napięcie psychiczne i daje poczucie odprężenia, ponieważ podnosi się poziom endorfin we krwi, co odpowiada za nasz spokój i poczucie zadowolenia.
Poza tym każda dawka ruchu przybliża nas do wymarzonej figury, poprawia sprężystość skóry, czyli podnosi się nam poziom poczucia własnej wartości.
2. Kiedy trzeba mów "NIE"
Nie bój się mówić "nie" zarówno w domu, jak i w pracy, niech nadmiar zadań nie przewyższa Twoich możliwości. W domu rozdziel tak obowiązki, by każdy miał coś do zrobienia i nie czuł się obciążony, a w pracy nie ulegaj pod wpływem próśb. Często jedno ustępstwo rodzi falę dodatkowych zadań do wykonania. Mów też "nie" wszelkiej krytyce i podważaniu kompetencji, w ten sposób mówisz sama do siebie "tak", jestem dobra.
3. Zorganizuj "idealny: rozkład dnia
Ustal rzeczy, które są najważniejsze do zrobienia i skupiaj się na nich i również ustal dzień całej rodziny, wtedy nie będziesz się denerwować, że coś nie zostało dograne do końca. Przejmiesz pewną kontrolę i przewidywalność, co wprowadzi spokój i harmonię do życia codziennego.
4. Odpoczywaj
Sen jest ważny nie tylko dla odpoczynku, ale podnosi inteligencję emocjonalną oraz sprzyja radzeniu sobie ze stresem. Pozbawiając się snu poziom hormonu stresu się podnosi, nawet w sytuacji kiedy nie pojawiają się czynniki stresogenne. Dlatego drogie Mamy śpijmy ile się da ;)
Nauczmy rodzinę, że sen też nam się należy. A jeśli nie sen, to może relaksacyjna kąpiel, która rozluźni mięśnie, bądź porostu poleż i posłuchać np, muzyki relaksacyjnej, Znajdź każdego dnia chwilę, by choć prze 15 minut się odprężyć.
5. Myśl pozytywnie
Pozytywne myślenie, czyli w sytuacji stresowej lub kiedy czujesz napięcie, staraj się pomyśleć o jakieś pozytywnej rzeczy, sytuacji, wydarzeniu.( czymś miłym, co w danym dniu, tygodniu się wydarzyło) Niech Twój mózg przekieruje całą swą uwagę na informacje wolne od zmartwień, ale Ty musisz mu w tym pomóc. Jeśli trudno się skupić na takim wydarzeniu,m zapisz je sobie na kartce i czytaj, łatwiej będzie na nie przekierować całą uwagę.
6. Nie przejmuj się krytyką
Jednym słowem nie przejmuj się "idiotami". Nie wdawaj się w głupie rozmowy z nerwusami, nie warto tracić na nie swojej energii. Jeśli sytuacja dotyczy pracy lub bliskiej osoby, zachowaj kamienną twarz, nie pozwól , by ktoś wyładowując swój gniew na Tobie, popsuł Ci cały dzień, nie analizuj tego, nie szukaj odpowiedzi.Po prostu rób swoje i myśl swoje.
Również nie krytykuj sama siebie. Im bardziej się skupiasz na negatywnych myślach,
większą osiągają moc.
7. Pozwalaj sobie na zachcianki
Obdarowujesz innych, rób to też dla siebie. Zrób sobie prezent, odwiedź ulubione miejsce, spotykaj się z przyjaciółmi. Bądź po prostu napij się gorącej czekolady i poczytaj dawno odłożoną książkę.
8. Doceniaj to co masz
Docenianie tego, co się posiada na podstawie przeprowadzonych badań, obniża poziom kortyzolu czyli hormonu stresu o 23%. Bądź wdzięczna za to co masz, za to co osiągasz, samopoczucie wzrośnie, poczujesz się lepiej oraz zyskasz więcej energii do działania.
9. Pij mniej kawy
Niestety tak, kawa wyzwala adrenalinę, odpowiadającą za reakcję walki lub ucieczki, które odsuwa racjonalne myślenie na rzecz szybkiego działania. Co również wiąże się z tym, iż działaniem zaczynają kierować emocje.
10. Sięgaj po wsparcie
Samemu nie da się ze wszystkim walczyć, czasami przydaje się pomoc i nie bójmy się o nią prosić.
Często powiedzenie komuś o swoich obawach, napięciach, pozwala spojrzeć na sytuację z innej perspektywy, co często otwiera nowe drogi na ich rozwiązanie czy rozładowanie.
In dla dzieci dzieciństwo dziecko mama przedszkole psyche zajęcia żłobek
10 zasad, by pójście do przedszkola nie stało się zmorą dla dziecka i rodzica + wierszyk
Posted on poniedziałek, 25 sierpnia 2014
Pójście do przedszkola czy żłobka, to ważne wydarzenie w życiu zarówno małego człowieka, jak i rodzica. Mając do tej pory zdecydowany wpływ na wychowanie, rozwój, schemat dnia, musimy "nagle" ograniczyć nasz wspólny świat co najmniej na kilka godzin. Aby ta zmiana nie była bardzo drastyczna i nie przerodziła się w niemiłe doświadczenie, warto zastosować się do paru zasad.
1. Przede wszystkim pokaż swojemu dziecku, że pójście do przedszkola to coś normalnego, nawet niech urośnie do rangi pewnej już dorosłości. Mama czy Tata chodzą do pracy każdego dnia, siostra czy brat opuszcza dom by iść do szkoły. Naturalna kolej rzeczy, każdy ma swoje obowiązki, a stając się przedszkolakiem poniekąd chodzi się w ten świat "dorosłości"
2. Często mów o przedszkolu, o swoich wspomnieniach ( tych dobrych ) z nim związanych, o nowych kolegach, zabawie, to na pewno zachęci malucha, bo przecież Mama i Tata chodzili, to ja też mogę.
3. Pójdzie tam, pokaż dziecku, budynek, wejście, schody po których codziennie będzie chodził, "znajome" miejsca są zdecydowanie mniej stresogenne niż całkowicie nowe i nieznane, a mogą również zbudować nić przywiązania u dziecka. Znane rzeczy / miejsca wywołują pozytywne emocje.
4. Zwracaj uwagę na to jak sam/a odnosisz się i mówisz o przedszkolu, nie tylko w obecności dziecka. Ważne by były to pozytywne opinie, nawet w czasie rozmów z dorosłymi.
5. Niech dziecko również wyraża swoje zdanie odnośnie nowej sytuacji, nawet jeśli są to negatywne opinie. Pozwalajmy maluchom się wyżalić, sama rozmowa może dużo pomóc w tej sytuacji, niż pomijanie tematu.
6. Kiedy już będziecie w przedszkolu, nie przedłużajcie rozstań, im dłuższe, tym dłużej i gorzej dziecko znosi rozłąkę i tym trudniej odnajduje się w nowym środowisku. Warto w takiej sytuacji pomyśleć o nowym lub starym przyjacielu dla malucha, który będzie zawsze przy nim kiedy rodzice będą w pracy, taki przedszkolny / żłobkowy przyjaciel, który da poczucie bezpieczeństwa.
7. Jeśli nie pomagają szybkie rozstania z mamą, czy nowy "kolega" może warto spróbować, by dziecko odprowadzał tata.
8. Nigdy w czasie "trudnego" rozstania, pełnego łez nie zabieraj, a bynajmniej staraj się nie zabierać pociechy z powrotem do domu. W takiej sytuacji dziecko się utwierdzi, że przez płacz i łzy będzie mogło wymuszać podobne zachowania.
9. Jeśli już uda się kilka dni pochodzić do przedszkola, starajcie się nie robić przerw, bo im częstsze i dłuższe, tym adaptacja trudniejsza, i zdecydowanie pochłonie więcej energii niż powinna.
10. Ubieraj dzieci do przedszkola, wygodnie nie koniecznie modnie. Niech czują się tam swobodnie, a ubrania niech nie krępują ruchów w czasie zabaw i szaleństw.
I oczywiście NAJWAŻNIEJSZE każde dziecko jest inne i na adaptacje potrzebuje więcej lub mniej czasu, dlatego dużo rozmawiajmy z dziećmi, przygotowujmy je na to, jakże ważne wydarzenie w ich życiu.
Nie róbmy niczego na siłę, ponieważ przyniesie to odwrotny efekt do zamierzonego.
1. Przede wszystkim pokaż swojemu dziecku, że pójście do przedszkola to coś normalnego, nawet niech urośnie do rangi pewnej już dorosłości. Mama czy Tata chodzą do pracy każdego dnia, siostra czy brat opuszcza dom by iść do szkoły. Naturalna kolej rzeczy, każdy ma swoje obowiązki, a stając się przedszkolakiem poniekąd chodzi się w ten świat "dorosłości"
2. Często mów o przedszkolu, o swoich wspomnieniach ( tych dobrych ) z nim związanych, o nowych kolegach, zabawie, to na pewno zachęci malucha, bo przecież Mama i Tata chodzili, to ja też mogę.
3. Pójdzie tam, pokaż dziecku, budynek, wejście, schody po których codziennie będzie chodził, "znajome" miejsca są zdecydowanie mniej stresogenne niż całkowicie nowe i nieznane, a mogą również zbudować nić przywiązania u dziecka. Znane rzeczy / miejsca wywołują pozytywne emocje.
4. Zwracaj uwagę na to jak sam/a odnosisz się i mówisz o przedszkolu, nie tylko w obecności dziecka. Ważne by były to pozytywne opinie, nawet w czasie rozmów z dorosłymi.
5. Niech dziecko również wyraża swoje zdanie odnośnie nowej sytuacji, nawet jeśli są to negatywne opinie. Pozwalajmy maluchom się wyżalić, sama rozmowa może dużo pomóc w tej sytuacji, niż pomijanie tematu.
6. Kiedy już będziecie w przedszkolu, nie przedłużajcie rozstań, im dłuższe, tym dłużej i gorzej dziecko znosi rozłąkę i tym trudniej odnajduje się w nowym środowisku. Warto w takiej sytuacji pomyśleć o nowym lub starym przyjacielu dla malucha, który będzie zawsze przy nim kiedy rodzice będą w pracy, taki przedszkolny / żłobkowy przyjaciel, który da poczucie bezpieczeństwa.
7. Jeśli nie pomagają szybkie rozstania z mamą, czy nowy "kolega" może warto spróbować, by dziecko odprowadzał tata.
8. Nigdy w czasie "trudnego" rozstania, pełnego łez nie zabieraj, a bynajmniej staraj się nie zabierać pociechy z powrotem do domu. W takiej sytuacji dziecko się utwierdzi, że przez płacz i łzy będzie mogło wymuszać podobne zachowania.
9. Jeśli już uda się kilka dni pochodzić do przedszkola, starajcie się nie robić przerw, bo im częstsze i dłuższe, tym adaptacja trudniejsza, i zdecydowanie pochłonie więcej energii niż powinna.
10. Ubieraj dzieci do przedszkola, wygodnie nie koniecznie modnie. Niech czują się tam swobodnie, a ubrania niech nie krępują ruchów w czasie zabaw i szaleństw.
I oczywiście NAJWAŻNIEJSZE każde dziecko jest inne i na adaptacje potrzebuje więcej lub mniej czasu, dlatego dużo rozmawiajmy z dziećmi, przygotowujmy je na to, jakże ważne wydarzenie w ich życiu.
Nie róbmy niczego na siłę, ponieważ przyniesie to odwrotny efekt do zamierzonego.
Gdzieś niedaleko
Za małą górą i wielką rzeką,
Mieszkała sobie dziewczynka Ola
Co bardzo nie chciała iść do przedszkola.
Kiedy od rana się szykowała,
Po przebudzeniu już złą minę miała.
Ubrań zakładać wcale nie chciała
I ze śniadaniem też protestowała.
Aż dnia któregoś, z samego rana
Ktoś ją obudził, lecz nie wie sama
Czy to zabawki, czy wróżka może,
I świat jej pokazał w szarym kolorze
Bo kiedy smuci się i marudzi
Taki świat właśnie, taki świat bury
Nikt nie chce w świecie szarości żyć,
Nikt nie chce szary na zawsze być,
Więc wróżka mała, co ją zbudziła
W kolorach tęczy świat objawiła,
Gdzie dzieci wszystkie, razem wesoło
Szły do przedszkola, kręcąc się w koło,
Śmiechy i piski im towarzyszyły,
Bo razem w grupie szczęśliwe były
I tak w przedszkolu, każdego ranka
Biegły do Pani, to przedszkolanka,
Razem już z Panią dzieci się bawią,
Uczą, poznają świat i ciekawią,
Więc Ola patrzy z niedowierzaniem,
Że tam jest fajnie, i
tam zostanie
Chce poznać dzieci i Panią z przedszkola
Już jest nie straszna ta nowa przygoda.
In dla dzieci dziecko mysl styl zajęcia zdjęcia
Zajęcia do przedszkola
Posted on wtorek, 12 sierpnia 2014
Z ciekawości wybrałyśmy się dzisiaj z Lu na zajęcia mające na celu przygotować dzieci do "bezbolesnego" pójścia do przedszkola...
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)


